Wyrok KIO II Ca 1285-12

Treść dokumentu

Pobierz PDF

ODPIS

Sygn. akt II Ca 1285/12

Dnia 25 stycznia 2013 roku

Sąd Okręgowy w Szczecinie Wydział II Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący: SSO Violetta Osińska (spr.)

Sędziowie: SSO Sławomir Krajewski

SSR del. Agnieszka Matusiak
Protokolant: Małgorzata Idzikowska-Chrząszczewska

po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w dniu 15 stycznia 2013 roku w Szczecinie
sprawy z odwołania
Grontmij Polska Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
w Poznaniu

przy udziale zamawiającego Gminy Miasto Szczecin

o zamówienie publiczne

na skutek skargi wniesionej przez Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w Warszawie
od wyroku Krajowej Izby Odwoławczej
z dnia 29 października 2012 r., sygn. akt KIO 2262/12

przy udziale Przedsiębiorstwa Usług Inwestycyjnych „EKO-INWEST” Spółki Akcyjnej
w Szczecinie
zgłaszającej swoje przystąpienie do postępowania odwoławczego po stronie
zamawiającego

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
a/w punkcie 1. oddala odwołanie;

b/ w punkcie 2. kosztami postępowania odwoławczego obciąża Grontmij Polska

Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w Poznaniu;

2. nie obciąża żadnej ze stron kosztami postępowania skargowego.


Sygn. akt II Ca 1285/12

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 29 października 2012r., sygn.akt KIO 2262/12, Krajowa Izba
Odwoławcza w Warszawie uwzględniła odwołanie wniesione przez Grontmij Polska spółkę z
ograniczoną odpowiedzialnością w Poznaniu w postępowaniu prowadzonym przez Gminę
Miasto Szczecin i nakazała Gminie Miasto Szczecin unieważnienie wyboru najkorzystniejszej
oferty, powtórzenie czynności oceny spełniania warunków udziału w postępowaniu,
wykluczenie z postępowania Przedsiębiorstwa Usług Inwestycyjnych EKO-INWEST spółki
akcyjnej w Szczecinie oraz powtórzenie czynności badania i oceny ofert (punkt 1). Ponadto
kosztami postępowania obciążyła Przedsiębiorstwo Usług Inwestycyjnych EKO-INWEST
spółkę akcyjną w Szczecinie i: zaliczyła w poczet kosztów postępowania odwoławczego
kwotę 15.000 zł uiszczoną przez Grontmij Polska spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w
Poznaniu tytułem wpisu od odwołania; zasądziła od Przedsiębiorstwa Usług Inwestycyjnych
EKO-INWEST w Szczecinie na rzecz Grontmij Polska spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością w Poznaniu kwotę 18.600 zł stanowiącą koszty postępowania
odwoławczego poniesione z tytułu wpisu od odwołania oraz wynagrodzenia pełnomocnika;
zasądziła od Przedsiębiorstwa Usług Inwestycyjnych EKO-INWEST spółki akcyjnej w
Szczecinie na rzecz Gminy Miasto Szczecin kwotę 262 zł stanowiącą koszty postępowania
odwoławczego poniesione z tytułu dojazdu pełnomocnika na posiedzenie (punkt 2).

Powyższe rozstrzygnięcie Krajowa Izba Odwoławcza w Warszawie oparła na
następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych:

Krajowa Izba Odwoławcza nie podzieliła poglądu przystępującego, że żądanie
wyłącznie wykluczenia z postępowania z pominięciem żądania wezwania do uzupełniania
oświadczeń lub dokumentów oraz brak wskazania w katalogu naruszonych przepisów ustawy
art. 26 ust. 3 Pzp, dyskwalifikuje odwołanie. Izba wskazała, że jest związana wyłącznie
zarzutami, nie zaś żądaniami odwołania ( art. 192 ust. 7 Pzp) i zaznaczyła, że w razie
ustalenia, że przystępujący nie spełnia warunków udziału w postępowaniu, stosownie do art.
192 ust. 3 Pzp, jest zobowiązana nakazać zamawiającemu dokonanie czynności w
postępowaniu, które doprowadzą procedurę do zgodności z przepisami ustawy, niezależnie od
treści żądania zawartego w odwołaniu. Izba stwierdziła też, iż odwołujący jest uprawniony do
wniesienia odwołania zgodnie z art. 179 ust. 1 Pzp, zaznaczając, iż jest wykonawcą, który
złożył ofertę ocenioną jako druga w kolejności po ofercie przystępującego i ma interes w
uzyskaniu danego zamówienia. Zarzucane zamawiającemu naruszenia przepisów powodują
że odwołujący może ponieść szkodę w postaci utraty możliwości uznania jego oferty za
najkorzystniejszą, utraty spodziewanych korzyści związanych z zawarciem umowy w sprawie
zamówienia publicznego. Po wysłuchaniu stanowisk stron i przystępującego oraz po
przeprowadzeniu postępowania dowodowego i ocenie dowodów z dokumentów
wymienionych w uzasadnieniu Izba uznała, że odwołanie zasługuje na uwzględnienie.
Krajowa Izba Odwoławcza podniosła, iż w punkcie III.2.3 ppkt 5.1 ogłoszenia o zamówieniu
oraz w rozdziale V pkt 2.2 lit. b) specyfikacji zamawiający w zakresie wiedzy i
doświadczenia wymagał wykazania, że wykonawca wykonał należycie w okresie ostatnich
trzech lat przed upływem terminu składania ofert, a jeżeli okres prowadzenia działalności jest
krótszy - w tym okresie minimum 1 pracę polegającą na świadczeniu usług pełnienia funkcji
Inżyniera Kontraktu, tj. świadczenia usług związanych z zarządzaniem, koordynacją, kontrolą
i nadzorem zadania inwestycyjnego, przedmiotem którego była budowa lub przebudowa
torowiska tramwajowego długości minimum 500 mb, zrealizowana wg warunków kontraktu
na budowę dla robót budowlanych i inżynieryjnych projektowanych przez Zamawiającego
Międzynarodowej Federacji Inżynierów Konsultantów FIDIC lub równoważnego innego

uznanego standardu warunków kontraktu, międzynarodowego lub europejskiego. (...)
Zamawiający uwzględni tylko zadania zakończone. 19 lipca 2012r. zamawiający zmienił
ostatnie zdanie postanowienia przez nadanie mu brzmienia: „Zamawiający uwzględni tylko
zadania zakończone tj. zakończone roboty budowlane bez okresu zgłaszania wad i
gwarancji”. Przystępujący na potwierdzenie spełnienia ww. warunku wskazał usługę
Inżyniera Kontraktu wg wymogów FIDIC dla przedsięwzięcia pod nazwą „Krakowski Szybki
Tramwaj - obszar 1, 2, 3, 4, 5 i 6” realizowaną na zlecenie Agencji Rozwoju Miasta w
Krakowie przez Konsorcjum firm International Management Services Sp. z o.o. i Ekocentrum
Sp. z o.o. (firma International Management Services Sp. z o.o. użyczyła potencjału w zakresie
wiedzy doświadczenia na podstawie art. 26 ust. 2b Pzp), dalej jako: „Konsorcjum”. Izba
zaznaczyła, iż nie jest sporne, że pierwszym Inżynierem Kontraktu dla powyższego projektu
była firma EGIS Raił, sprawująca nadzór nad budową od 23 grudnia 2006 do 28 lutego 2009
roku, a Konsorcjum kończyło zadania poprzedniego Inżyniera Kontraktu, w okresie 1 lipca
2009 - 31 grudnia 2009r. Przedmiot sporu stanowi ocena, czy zakres prac nadzorowanych
przez Konsorcjum oraz podstawa świadczenia usługi („żółty FIDIC”) są wystarczające dla
wykazania przez przystępującego spełniania warunku udziału w postępowaniu. Celem
uprawnienia zamawiającego do ustalania warunków udziału w postępowaniu jest
dopuszczenie do wykonywania zamówienia wyłącznie wykonawców odpowiednich - to
znaczy takich, którzy posiadają potencjał pozwalający racjonalnie oczekiwać, że należycie
wykonają umowę w sprawie zamówienia publicznego. Zdaniem Krajowej Izby Odwoławczej,
w przypadku, wątpliwości, co do wykazania warunków udziału w postępowaniu nie można
poprzestawać na ocenie formalnej, opartej - jak chciałby przystępujący - wyłącznie na
wykładni literalnej, lecz sięgać należy do wykładni celowościowej, materiałizującej potencjał
wykonawcy. Na posługiwanie się wykładnią celowościową wskazuje art. 22 ust. 4 Pzp,
zgodnie z którym warunki udziału w postępowaniu powinny być proporcjonalne i związane z
przedmiotem zamówienia. Izba uznała, że zakres prac wykonanych w czasie wykonywania
usługi przez Konsorcjum nie odpowiada wymaganiom zamawiającego. Długość okresu
świadczenia usługi inżyniera kontraktu nie była wymagana przez zamawiającego i nie ma
znaczenia dla oceny, czy warunek udziału w postępowaniu został wykazany przez
wykonawcę. Nie oznacza to jednak, że każdy z wykonawców, który wykonywał jakiekolwiek
czynności związane z zarządzaniem koordynacją, kontrolą oraz nadzorem zadania
inwestycyjnego spełnia warunki udziału w postępowaniu. Zamawiający wyraźnie wskazał, że
wymaga wykazania nadzoru nad zadaniem, którego przedmiot obejmował roboty budowlane
polegające na budowie lub przebudowie torowiska tramwajowego o długości min. 500 mb. Ze
stanowiska zawartego w piśmie procesowym przystępującego wynika, że Konsorcjum nie
sprawowało nadzoru nad budową lub przebudową torowiska tramwajowego. Z treści pisma
wynika bowiem, że w trakcie świadczenia usługi wykonano roboty budowlane związane z
wykończeniem w obrębie pętli tramwajowej przy ul. Kamiennej, w tym związane z
przestawieniem elementów trakcji, wykonaniem muru oporowego, ścieżek rowerowych,
poprawy spawów, które były wykonane w niewłaściwych warunkach atmosferycznych oraz
usuwaniem pęknięć w ścianach oporowych i nawierzchni ścieżek rowerowych i dróg. Izba
zwróciła uwagę, że pojęcie torowiska tramwajowego posiada definicję legalną zwartą w art. 4
pkt 1 ustawy z dnia 12 marca 1985 roku o drogach publicznych (Dz. U. z 2007r., Nr 19, poz.
115). Odniesienie twierdzeń przystępującego do tej definicji jasno wskazuje, że prace
wykończeniowe i niezbędne poprawki nie są budową lub przebudową torowiska
tramwajowego o wymaganej długości. Izba wyraziła pogląd, że możliwości uznania
doświadczenia przystępującego za wystarczające sprzeciwia się również zmiana specyfikacji
dokonana przez zamawiającego 19 lipca 2012r. Uznając za odpowiednie wyłącznie roboty
zakończone - bez okresu zgłaszania wad i usterek, zamawiający z jednej strony uznał, że fakt
braku upływu tego okresu nie wywrze negatywnego wpływu na możliwość powołania usługi

nadzoru nad taką inwestycją, z drugiej jednak wyraźnie wyłączył z okresu referencyjnego
nadzór nad dokończeniem robót, które zostały odebrane i podlegają eksploatacji.
Potwierdzają to dowody złożone przez odwołującego. Z dokumentów dotyczących
Konsorcjum, aktu umowy, specyfikacji oraz załącznika nr 1 do specyfikacji, wynika, że rolą
inżyniera kontraktu było dokończenie czynności przewidzianych dla Inżyniera Kontraktu.
Wskazano (załącznik nr 1 str. 2 i 3), że protokoły odbioru końcowego oraz przekazania
obiektu zostały przekazane użytkownikowi. Spójne z powyższym jest świadectwo przejęcia
robót dla całości robót kontraktowych. Zakres prac wykonanych przez EGIS Raił wynika z
Biuletynu Małopolskiej Izby Inżynierów Budownictwa nr 1/2009 (31) s. 8 dowodu
powołanego w odwołaniu. Przystępujący podnosił, że świadectwo przejęcia nie dotyczy robót
zaległych. Nie wskazał jednak, że roboty takie wykonywał oraz, że odpowiadały one
wymaganiom zamawiającego, mimo że mógł i powinien to uczynić. Jako nielogiczne i
sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego w ocenie Izby byłoby uznanie za
wystarczające do nadzorowania budowy lub przebudowy torowiska tramwajowego
doświadczenia nabytego przez sprawowanie nadzoru nad pracami wykonanymi po oddaniu
torowiska do użytkowania. Izba nie podzieliła natomiast poglądu odwołującego, że
przystępujący nie wykazał spełniania warunków udziału w postępowaniu, gdyż
doświadczenie nabyte przy sprawowaniu funkcji nadzoru nad inwestycją, która realizowana
była według warunków kontraktowych dla urządzeń elektrycznych i mechanicznych oraz
robót inżynieryjnych i budowlanych projektowanych przez wykonawcę. Izba podzieliła
argumentację przystępującego, że w praktyce szczegółowe warunki kontraktu dalece
modyfikują wzorce ogólne, zatem porównanie samych modeli kontraktów nie może stanowić
przekonującego argumentu. Ponadto zdaniem Izby, stanowisko odwołującego nie dało
podstaw do przyjęcia, że powoływane różnice czynią doświadczenie, nabyte na podstawie
umowy według warunków kontraktowych dla urządzeń elektrycznych i mechanicznych oraz
robót inżynieryjnych i budowlanych projektowanych przez wykonawcę, niewystarczającym
do prawidłowego wykonania umowy wg warunków kontraktu na budowę dla robót
budowlanych i inżynieryjnych projektowanych przez zamawiającego. W ocenie Izby,
logiczny jest pogląd przeciwny - że prawidłowo wykonany nadzór nad projektowaniem i
wykonaniem robót budowlanych pozwala na przyjęcie, że dany wykonawca sprosta
nadzorowi nad wykonaniem robót budowlanych. W tym zakresie nie została przedstawiona
argumentacja na twierdzenie przeciwne. Zdaniem Izby, potwierdzenie znalazł zarzut
dotyczący Pana Przemysława Grabskiego. W pkt III.2.3 ppkt 5.2 ogłoszenia o zamówieniu
oraz w rozdziale V pkt 2.3.8 specyfikacji zamawiający wymagał, aby osoba wskazana na
stanowisko inspektora nadzoru robót telekomunikacyjnych posiadała wykształcenie wyższe
techniczne, uprawnienia budowlane do kierowania robotami budowlanymi w specjalności
telekomunikacyjnej bez ograniczeń, nie mniej niż 5-letnie doświadczenie zawodowe w
pełnieniu samodzielnych funkcji w budownictwie tj. kierownik budowy, kierownik robót lub
inspektor nadzoru robót telekomunikacyjnych. Przystępujący wskazując Pana Przemysława
Grabskiego, oświadczył, że posiada ponad 5 lat doświadczenia zawodowego w pełnieniu
samodzielnych funkcji w budownictwie, jako kierownik budowy, kierownik robót lub
inspektor nadzoru robót telekomunikacyjnych i dysponuje uprawnieniami budowlanymi od 10
czerwca 2007r. Katalog funkcji referencyjnych został ustalony w treści warunku przez
zamawiającego w sposób enumeratywny. Skrót „tj” powszechnie i jednolicie oznacza „to
jest”. Treść warunku nie zawiera innych sformułowań dających podstawę do ewentualnego
uznania, że zamawiający miał na myśli katalog przykładowy. Kierownik budowy, kierownik
robót, lub inspektor nadzoru robót telekomunikacyjnych to samodzielne funkcje techniczne w
budownictwie, do których wykonywania, zgodnie z art. 12 ust. 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.
Prawo budowlane (Dz. U. 1994 Nr 89 poz. 414 ze zm.) niezbędny jest wpis do centralnego
rejestru osób posiadających uprawnienia budowlane oraz wpis na listę członków właściwiej

izby samorządu zawodowego, potwierdzony zaświadczeniem wydanym przez tę izbę, z
określonym w nim terminem ważności. Zatem nawet przy dopuszczeniu możliwości
wskazywania innych funkcji, niewątpliwie obowiązek uzyskania wpisu winien być
zachowany. Odwołujący za pomocą informacji pochodzących z ogólnodostępnego rejestru
członków Okręgowych Izb Inżynierów Budownictwa, znajdującego się na stronach
internetowych Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa oraz odpowiedzi tej Izby z 26
października wykazał, że Pan Przemysław Grabski jest członkiem Zachodniopomorskiej Izby
Inżynierów Budownictwa dopiero od roku 2012 i wcześniej nie był członkiem żadnej innej
Izby. Tym samym, w związku z przywołanym art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego, mimo
posiadania uprawnień budowlanych od roku 2007 Pan Przemysław Grabski nie może
posiadać 5-letniego doświadczenia zawodowego w pełnieniu samodzielnych funkcji w
budownictwie tj. kierownik budowy, kierownik robót lub inspektor nadzoru robót
telekomunikacyjnych. Okoliczności tej nie zaprzeczono i wskazano, iż w tym zakresie
podstawę ustaleń stanowiły informacje przekazane przez Pana Grabskiego. Izba podkreśliła,
że odwołujący nie wykazał się dysponowaniem osobą na stanowisko inspektora nadzoru robót
telekomunikacyjnych, spełniającą wymagania zamawiającego. Odwołujący w związku z
osobą Pana Grabskiego podniósł również zarzut naruszenia art. 24 ust. 2 pkt 3 Pzp. Zdaniem
Izby, obie przesłanki zawarte w przywołanym przepisie ziściły się. Informacje dotyczące
doświadczenia Pana Grabskiego okazały się niezgodne z rzeczywistością i miały wpływ na
wynik postępowania - umożliwiały przystępującemu wykazanie spełniania warunku udziału
w postępowaniu, a w konsekwencji dokonanie wyboru jego oferty jako najkorzystniejszej.
Izba wskazała, że oczekiwane przez zamawiającego doświadczenie dotyczy kierownika
budowy, kierownika robót lub inspektora nadzoru robót telekomunikacyjnych - wyłącznie
samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Pojęcie „funkcje techniczne w
budownictwie” nie posiada samodzielnego desygnatu w rzeczywistości, nie może być zatem
mowy o dowolności interpretacyjnej. Z życiorysu zawodowego Pana Grabskiego, złożonego
wraz z oświadczeniem przez przystępującego, nie wynika też samodzielność wykonywanych
funkcji, wskazane zostało stanowisko, zakres czynności i nazwy projektów. Przystępujący
wywodził, że wykładnia art. 24 ust. 2 pkt 3 Pzp winna chronić element zaufania w jakim
działa wykonawca w stosunku do osoby, która deklaruje mu swoje kwalifikacje i
doświadczenie w celu wykazania spełniania warunków udziału w postępowaniu. Izba nie
podzieliła tego poglądu i wskazała, że celem normy art. 24 ust. 2 pkt 3 Pzp jest ochrona
zamawiającego i interesu publicznego przed wykonawcami, którzy nie dają gwarancji
należytego wykonania umowy w sprawie zamówienia publicznego, wykonawcy tacy narażają
interes publiczny na szwank, wynikający z możliwego nienależytego wykonania umowy w
sprawie zamówienia publicznego przez podmiot, który oświadczył, że posiada wymagany
potencjał, w sytuacji, gdy stan rzeczy jest inny. Takie zachowanie godzi w uczciwą
konkurencję między przedsiębiorcami. Regulacje ustawy stanowią nie tylko tryb
wydatkowania środków publicznych, ale również wywierają istotny wpływ na zachowania
rynkowe. Surowość sankcji wykluczenia jest mechanizmem kształtującym uczciwą
konkurencję, interpretacja art. 24 ust. 2 pkt 3 Pzp nie powinna sprzyjać zachowaniom
wykonawców sprzecznym z zasadami uczciwej konkurencji. Z poglądem tym współbrzmi
powołany przez przystępującego art. 297 § 1 kodeksu karnego, w którym ustawodawca chroni
uczciwość w obrocie gospodarczym penalizując nie tylko złożenie dokumentu
poświadczającego nieprawdę, ale również uznając za wystarczające dla zastosowania sankcji
karnej złożenie dokumentu nierzetelnego. Izba wskazała, że art. 24 ust. 2 pkt 3 Pzp nie wiąże
przesłanek wykluczenia z winą wykonawcy. Z kolei art. 45 ust. 2 lit. g 2004/18/WE
Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z 31 marca 2004 roku stanowi, że wykluczeniu
podlega wykonawca, który jest winny poważnego wprowadzenia w błąd zamawiającego,
jednak bez dalszych doprecyzowań, które wskazywałyby na postać winy. W tym zakresie
uznała, iż z brzmienia przepisu nie wynika kryterium zamiaru, celowości działania
wykonawcy. W konsekwencji Izba przyjęła, że zawinione przez wykonawcę złożenie
nieprawdziwych informacji mających wpływ na wynik postępowania powoduje konieczność
wykluczenia go z postępowania niezależnie od postaci winy. Natomiast dla zaistnienia
odpowiedzialności karnej z powodu poświadczenia nieprawdy w celu uzyskania zamówienia
niezbędne jest popełnienie czynu zabronionego z winy umyślnej i w warunkach zamiaru
bezpośredniego. Zdaniem Krajowej izby Odwoławczej, taki stan rzeczy odpowiada naturze
postępowania o udzielenie zamówienia oraz naturze postępowania odwoławczego,
cechujących się szybkością i formalizmem, w których nie ma miejsca na długotrwałe
postępowanie dowodowe zmierzające do ustalenia postaci winy. Izba stwierdziła, że podanie
przez przystępującego nieprawdziwych informacji jest skutkiem braku należytej staranności,
której należy oczekiwać przy przygotowaniu oferty. Do oceny czynności wykonawcy w
postępowaniu o udzielenie zamówienia stosuje się z mocy art. 14 Pzp przepisy kodeksu
cywilnego, w tym art. 355 § 1 i 2 k.c. Wykonawca ubiegający się o udzielenie zamówienia
składa ofertę oraz wymagane oświadczenia i dokumenty w imieniu własnym i ponosi
odpowiedzialność za ich treść, stąd przed ich złożeniem winien się upewnić, czy deklarowany
w nich stan rzeczy jest zgodny z rzeczywistością. Przystępujący powinien i mógł to uczynić w
łatwy sposób, stosowne wiadomości są publicznie dostępne. Izba zaznaczyła, że odwołujący
wyraził przekonanie, że złożenie przez niego informacji dotyczących Pana Grabskiego
nastąpiło skutkiem omyłki. Izba wskazała, że treść warunku udziału w postępowaniu jest
niewątpliwa, zwłaszcza dla profesjonalnego wykonawcy, ponadto przystępujący nie wykazał
w postępowaniu odwoławczym, że dysponuje osobami, które mógłby wskazać w miejsce
Pana Grabskiego. Złożył w tym zakresie jedynie oświadczenie. Zdaniem Izby złożenie
nieprawdziwych informacji nawet jeśli nastąpiło skutkiem omyłki jest brakiem
nieusuwalnym, podobnie jak błąd w obliczeniu ceny oferty, o którym mowa w art. 89 ust. 1
pkt 6 Pzp. Zdaniem Izby, przystępujący nie wykazał spełniania warunków udziału w
postępowania, a z uwagi na złożenie przez niego nieprawdziwych informacji mających
wpływ na wynik postępowania zmiana tego stanu rzeczy nie jest możliwa. W ocenie Izby
zarzuty naruszenia art. 7 ust. 1 Pzp, art. 24 ust. 2 pkt. 4 Pzp, art. 24 ust. 2 pkt 3 Pzp
potwierdziły się i powołując art. 192 ust. 1 i 2 Pzp orzekła, jak w pkt 1 sentencji. O kosztach
Izba orzekła na podstawie art. 192 ust. 9 i 10 oraz art. 186 ust. 6 Pzp, uwzględniając koszty
pełnomocników odwołującego i zamawiającego - odpowiednio koszty dojazdu na posiedzenie
oraz wynagrodzenia z ograniczeniem do kwoty 3.600 zł, zgodnie z § 3 pkt 2 lit. b oraz § 5 ust.
2 pkt 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 15 marca 2010r. w sprawie wysokości
oraz sposobu pobierania wpisu od odwołania oraz rodzajów kosztów w postępowaniu
odwoławczym i sposobu ich rozliczania (Dz.U. Nr 41, poz. 238).

Skargę od powyższego wyroku wniósł Prezes Urzędu Zamówień Publicznych,
zaskarżając go w całości. Powołując art. 152 ust.l i art. 154 pkt 13 ustawy z dnia 29 stycznia
2004r. Prawo zamówień publicznych wskazał na działanie w interesie publicznym
związanym z prawidłowym funkcjonowaniem systemu zamówień publicznych, dążeniem do
zapewnienia jednolitego stosowania przepisów o zamówieniach publicznych, przy
uwzględnieniu orzecznictwa sądów oraz Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem skarżącego,
zaprezentowana przez Krajową Izbę Odwoławczą wykładnia art. 24 ust. 2 pkt 3 powołanej
ustawy jest także niezgodna z prounijną wykładnią tego przepisu dokonywaną przez
pryzmat art. 45 ust. 2 lit. g dyrektywy 2004/18/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia
31 marca 2004r. w sprawie koordynacji procedur udzielania zamówień publicznych na roboty
budowlane, dostawy i usługi (Dz.U. U.E. seria z 2004r. Nr 134, poz. 114 z późn. zm., zwana
„dyrektywą klasyczną”).

Skarżący orzeczeniu temu zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

1)    art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. - Prawo zamówień publicznych (Dz. U.
z 201 Or. Nr 113, poz. 759 z późn. zm.) poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu,
że wykluczenie wykonawcy z udziału w postępowaniu na podstawie art. 24 ust. 2 pkt 3
ustawy winno nastąpić z powodu braku po jego stronie należytej staranności przy
przygotowaniu oferty, co skutkowało podaniem przez niego nieprawdziwych informacji,
które miało wpływ na wynik postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, podczas
gdy wykluczenie wykonawcy na podstawie art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy może nastąpić tylko
wtedy, gdy działanie wykonawcy, polegające na złożeniu nieprawdziwych informacji, było
celowe i zamierzone, a wykonawcy można przypisać winę umyślną oraz gdy złożenie
nieprawdziwych informacji miało wpływ lub mogło mieć wpływ na wynik prowadzonego
postępowania;

2)    art. 26 ust. 3 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. - Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z
2010r. Nr 113, poz. 759 z późn. zm.) poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż
nie można zastąpić informacji nieprawdziwej informacją prawdziwą i tym samym
zamawiający nie jest uprawniony do wezwania wykonawców do złożenia oświadczeń lub
dokumentów potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu, pomimo iż
zgodnie z art. 26 ust. 3 ustawy zamawiający wzywa wykonawców, którzy złożyli
wymagane przez zamawiającego oświadczenia lub dokumenty potwierdzające spełnianie
warunków udziału w postępowaniu zawierające błędy, do ich złożenia w wyznaczonym
terminie.

Podnosząc powyższe zarzuty Prezes Urzędu Zamówień Publicznych wniósł o: zmianę
zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie odwołania; rozstrzygnięcie o kosztach
postępowania odwoławczego zgodnie z art. 198f ust. 5 in fine ustawy z dnia 29 stycznia
2004r. - Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2010r. Nr 113, poz. 759 z późn. zm.) i
jednocześnie nie obciążanie żadnej ze stron kosztami postępowania skargowego (art. 102
k.p.c.).

W uzasadnieniu skargi Prezes Urzędu Zamówień Publicznych wskazał, iż podstawową
funkcją regulacji wymienionej w art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. - Prawo
zamówień publicznych (Dz. U. z 2010r. Nr 113, poz. 759 z późn. zm.) jest wyeliminowanie z
udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego takich wykonawców, którzy
świadomie podając nieprawdę wprowadzają w błąd zamawiającego, co do informacji
mających znaczenie dla wyniku prowadzonego postępowania. Celem regulacji przewidzianej
w art. 24 ust. 2 pkt 3 wymienionej ustawy nie jest natomiast eliminacja z postępowania o
udzielenie zamówienia publicznego wykonawców, którzy omyłkowo, nieświadomie podali
informacje niezgodne z rzeczywistością i których zamiarem nie było wprowadzenie
zamawiającego w błąd. Wykluczanie wykonawców z udziału w postępowaniu na podstawie
art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy nie może również zachodzić w sytuacji braku możliwości
zweryfikowania przez zamawiającego: czy wykonawca w istocie podał nieprawdziwe
informacje mające lub mogące mieć wpływ na wynik z powodu nie uzyskania od niego
jakichkolwiek wyjaśnień, pomimo uprzedniego wezwania do ich złożenia w trybie art. 26 ust.
4 wymienionej ustawy. Ponadto skarżący wskazał, iż przesłanki wykluczenia wykonawcy z
udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, o której mowa w art. 24 ust. 2
pkt 3 ustawy nie można interpretować w oderwaniu od art. 45 ust. 2 lit. g) dyrektywy
2004/18/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31 marca 2004r. w sprawie koordynacji
procedur udzielania zamówień publicznych na roboty budowlane, dostawy i usługi (Dz.U.
U.E. seria z 2004r. Nr 134, poz. 114 z późn. zm., zwana „dyrektywą klasyczną”). Zgodnie z
treścią art. 45 ust. 2 lit. g) dyrektywy klasycznej z udziału w postępowaniu można wykluczyć
każdego z wykonawców, który jest winny poważnego wprowadzenia w błąd w zakresie
przekazania lub nieprzekazania informacji wymaganych na mocy dyrektywy. Skarżący

zaznaczył, iż w przedmiotowej sprawie Krajowa Izba Odwoławcza nakazując
zamawiającemu wykluczenie Eko-Inwest S.A. dokonała błędnej wykładni art. 24 ust. 2 pkt 3
ustawy uznając, iż w sytuacji podania nieprawdziwych informacji w wykazie osób, które będą
uczestniczyć w wykonaniu zamówienia, przy niezachowaniu przez wykonawcę należytej
staranności w przygotowaniu oferty, automatycznie aktywizuje się obowiązek zamawiającego
wykluczenia wykonawcy z udziału w postępowaniu na podstawie art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy.
Skarżący podkreślił, iż zamawiający uzyskał wiedzę o złożeniu przez wykonawcę Eko-Inwest
S.A. nieprawdziwych informacji, dopiero w chwili złożenia odwołania przez Grontmij Polska
Sp. z o.o. Nadto skarżący zwrócił uwagę, iż z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że
wykonawca Eko-Inwest S.A. wyraził przekonanie, że złożenie przez niego nieprawdziwych
informacji dotyczących Przemysława Grabskiego nastąpiło wskutek omyłki, a co za tym idzie
nie można przypisać temu wykonawcy winy umyślnej i w konsekwencji brak jest podstaw do
wykluczenia go z postępowania w oparciu o przepis art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy. Skarżący
stwierdził też, iż konsekwencją naruszenia przez Krajową Izbę Odwoławczą art. 24 ust. 2 pkt
3 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. - Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 201 Or. Nr 113,
poz. 759 z późn. zm.) jest naruszenie przez Izbę przepisów prawa materialnego, tj. art. 26 ust.
3 tej ustawy poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż nie można zastąpić
informacji nieprawdziwej informacją prawdziwą i tym samym przyjęcie, że zamawiający nie
jest uprawniony do wezwania wykonawców do złożenia oświadczeń lub dokumentów
potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu. Skarżący podniósł, iż
informacji nieprawdziwej nie można zastąpić informacją prawdziwą w trybie art. 26 ust. 3
ustawy tylko w sytuacji gdy zamawiający jest w stanie udowodnić, że informacje zostały
przez wykonawcę podane w warunkach celowego, zawinionego i zamierzonego zachowania
wykonawcy, podjętego z zamiarem podania nieprawdziwych informacji w celu
wprowadzenia zamawiającego w błąd i wykorzystania tego błędu dla uzyskania zamówienia
publicznego.

W odpowiedzi na skargę odwołujący Grontmij Polska spółka z ograniczoną
odpowiedzialnością w Poznaniu wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie od skarżącego na
jej rzecz kosztów postępowania wg norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Skarga Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w Warszawie skutkowała zmianą
zaskarżonego rozstrzygnięcia , zgodnie z postulowanym przez skarżącego zakresem.

W pierwszej kolejności wymaga wskazać, iż w myśl art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia
29 stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2010r. Nr 113, poz. 759 z późn.
zm.)
z postępowania o udzielenie zamówienia wyklucza się również wykonawców, którzy
złożyli nieprawdziwe informacje mające wpływ lub mogące mieć wpływ na wynik
prowadzonego postępowania.
Z regulacji tej wynika, iż w toku postępowania o udzielenie
zamówienia, przyjęcie przez zamawiającego nieprawdziwości złożonych przez wykonawcę
informacji może mieć dla niego daleko idące negatywne konsekwencje w postaci
wykluczenia z tego postępowania. Stosownie zaś do treści art. 6 k.c. w zw. z art. 14 ustawy z
dnia 29 stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych to na zamawiającym ciąży obowiązek
udowodnienia tego faktu. W celu zaś dokonania w powyższym zakresie przez zamawiającego
ustaleń ustawodawca przewidział dla niego stosowne instrumenty prawne, które pozwalają
przeprowadzić specjalne postępowanie wyjaśniające. Stosownie bowiem do treści art. 26 ust.
4 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych
zamawiający wzywa także,
w wyznaczonym przez siebie terminie, do złożenia wyjaśnień dotyczących oświadczeń lub

dokumentów, o których mowa w art. 25 ust. 1. Zgodnie z tą regulacją żądanie wyjaśnień może
dotyczyć oświadczeń i dokumentów odnoszących się zarówno do potwierdzenia spełnienia
warunków podmiotowych, jak też do potwierdzenia spełnienia warunków przedmiotowych
zamówienia. Ponadto w myśl art. 87 ust. 1 cytowanej ustawy
w toku badania i oceny ofert
zamawiający może żądać od wykonawców wyjaśnień dotyczących treści złożonych ofert.
Niedopuszczalne jest prowadzenie między zamawiającym a wykonawcą negocjacji
dotyczących złożonej oferty oraz, z zastrzeżeniem ust. la i 2, dokonywanie jakiejkolwiek
zmiany w jej treści.
Tymczasem w rozpatrywanej sprawie pomimo, iż Krajowa Izba
Odwoławcza zaskarżonym wyrokiem nakazała zamawiającemu Gminie Miastu Szczecin
wykluczenie z postępowania Przedsiębiorstwa Usług Inwestycyjnych EKO-INWEST spółki
akcyjnej w Szczecinie, upatrując do tego podstawę w art. 24 ust. 2 pkt 3 cytowanej ustawy (tj.
złożenie nieprawdziwych informacji mających wpływ lub mogących mieć wpływ na wynik
prowadzonego postępowania) to jednak, co istotne - w toku postępowania o udzielenie
zamówienia w tym zakresie w ogóle nie zostało przeprowadzone przez zamawiającego
postępowanie wyjaśniające, które ostatecznie może nawet doprowadzić do konwalidacji w
zakresie podanych przez wykonawców informacji nieprawdziwych, o czym będzie mowa
poniżej. W ten sposób, w ocenie Sądu Okręgowego w toku postępowania o udzielenie
zamówienia została naruszona zasada równego traktowania wykonawców ubiegających się o
udzielenie zamówienia. W świetle orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej za
utrwalone należy uznać stanowisko, iż krajowe regulacje przewidujące automatyczne
wykluczenie z udziału w przetargu i nałożenie sankcji karnych są uznane za sprzeczne z
prawem unijnym. Państwa członkowskie mają jedynie pewien zakres swobodnego uznania
dotyczący przyjmowania środków mających zagwarantować poszanowanie zasady równego
traktowania i przejrzystości, które obowiązują instytucje zamawiające. Jednakże zgodnie z
zasadą proporcjonalności, tego rodzaju środki nie mogą wykraczać poza to, co jest
niezbędne do osiągnięcia tego celu i nie mogą mieć charakteru automatycznych. Zatem
poczynione w toku postępowania odwoławczego ustalenia co do istnienia podstawy z art. 24
ust. 2 pkt 3 cytowanej ustawy do wykluczenia wymienionego wykonawcy okazały się
wadliwe. W następstwie powyższego, nie można podzielić stanowiska Krajowej Izby
Odwoławczej w zakresie istnienia wymienionej podstawy do wykluczenia Przedsiębiorstwa
Usług Inwestycyjnych EKO-INWEST spółki akcyjnej w Szczecinie z postępowania.

Kolejno wymaga wskazać, iż zgodnie z treścią art. 26 ust. 3 cytowanej ustawy
zamawiający wzywa wykonawców, którzy w określonym terminie nie złożyli wymaganych
przez zamawiającego oświadczeń lub dokumentów, o których mowa
w art. 25 ust. 1, lub
którzy nie złożyli pełnomocnictw, albo którzy złożyli wymagane przez zamawiającego
oświadczenia i dokumenty, o których mowa w art. 25 ust. 1, zawierające błędy lub którzy
złożyli wadliwe pełnomocnictwa, do ich złożenia w wyznaczonym terminie, chyba że mimo ich
złożenia oferta wykonawcy podlega odrzuceniu albo konieczne byłoby unieważnienie
postępowania. Złożone na wezwanie zamawiającego oświadczenia i dokumenty powinny
potwierdzać spełnianie przez wykonawcę warunków udziału
w postępowaniu oraz spełnianie
przez oferowane dostawy, usługi łub roboty budowlane wymagań określonych przez
zamawiającego, nie później niż w dniu, w którym upłynął termin składania wniosków o
dopuszczenie do udziału
w postępowaniu albo termin składania ofert. Ponadto stosownie do
treści art. 87 ust. 2 wymienionej ustawy
zamawiający poprawia w ofercie: 1) oczywiste
omyłki pisarskie, 2) oczywiste omyłki rachunkowe, z uwzględnieniem konsekwencji
rachunkowych dokonanych poprawek, 3) inne omyłki polegające na niezgodności oferty ze
specyfikacją istotnych warunków’ zamówienia, niepowodujące istotnych zmian w treści oferty
- niezwłocznie zawiadamiając o tym wykonawcę, którego oferta została poprawiona.
Z
analizy obu wymienionych przepisów wynika, że ustawodawca dopuszcza poprawienie
złożonych dokumentów oraz oświadczeń wiedzy i woli (treści oferty), pomimo że mogły one

przekazywać informacje niezgodne z rzeczywistością. W tej sytuacji, Sąd Okręgowy
podziela prezentowany zarówno w orzecznictwie jak też w literaturze pogląd, iż na podstawie
art. 24 ust. 2 pkt 3 cytowanej ustawy wykluczeniu z udziału w postępowaniu o udzielenie
zamówienia podlega jedynie taki wykonawca, który umyślnie przekazuje w postępowaniu
nieprawdziwe informacje, mając świadomość szkodliwego skutku swego zachowania i
celowo do niego zmierzając, albowiem ustawodawca dopuszcza uzupełnienie prawidłowych
dokumentów i poprawienie oferty jeżeli przedstawione informacje nieprawdziwe mają
charakter błędu lub omyłki - z założenia więc działania nieumyślnego (zob. Prawo zamówień
publicznych. Komentarz, wyd. V, Włodzimierz Dzierżanowski, Jarosław Jerzykowski,
Małgorzata Stachowiak). W przypadku zamówień publicznych praktyka wskazuje na
kształtowanie projektu projektu lub wzoru umowy już na etapie specyfikacji istotnych
warunków zamówienia i ograniczone możliwości wykonawców na ich treść. Możliwe jest
więc umowne przypisanie wykonawcy odpowiedzialności za pewne zdarzenia na zasadzie
ryzyka (nie zaś winy). Wprawdzie przepis art. 45 ust.2 lit. g dyrektywy wskazuje, iż
przesłanka wykluczenia jest fakultatywna, co oznacza iż państwa członkowskie nie mają
obowiązku ich transpozycji do krajowego porządku prawnego, jednakże w przypadku ich
przyjęcia zaproponowanej w dyrektywie konstrukcji, jej zastosowanie powinno
odzwierciedlać cel regulacji zaproponowanej przez ustawodawcę unijnego. Prawo
wspólnotowe ustanawia w ten sposób granice dla pewnych metod wykładni stosowanych
w krajowym systemie prawnym, a wymaganie spójnej wykładni wyklucza interpretację
prawa krajowego w sposób odmienny od wykładni zgodnej z dyrektywą. Tym samym,
literalne brzmienie omawianego przepisu nie jest wystarczające do prawidłowego odczytania
zawartej w nim normy prawnej. Jednocześnie Sąd Okręgowy podziela również prezentowany
zarówno w orzecznictwie jak też w literaturze pogląd, iż powyższa wykładnia wymienionego
przepisu, wydanego w celu transpozycji do krajowego porządku prawnego przepisu art. 45
ust. 2 lit. g dyrektywy 2004/18/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31 marca 2004r.
w sprawie koordynacji procedur udzielania zamówień publicznych na roboty budowlane,
dostawy i usługi (Dz.U.UE.L.2004.134.114 z późn.zm.), uwzględniać powinna cele regulacji
prawodawcy unijnego. W myśl wymienionego przepisu dyrektywy z
udziału w zamówieniu
można wykluczyć każdego wykonawcę, który jest winny poważnego wprowadzenia w błąd w
zakresie przekazania lub nieprzekazania informacji, wymaganych na mocy niniejszej sekcji
dyrektywy.
W związku z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej procesy udzielania
zamówień publicznych przez polskich zamawiających zostały również poddane zasadom
przyjętym w prawie unijnym. Państwa członkowskie zobowiązały się do stosowania
zasady pierwszeństwa prawa unijnego, co oznacza że w razie sprzeczności pomiędzy
normami krajowymi a normami unijnymi organy stosujące prawo powinny wybrać przepis
prawa unijnego. Uzasadnieniem dla takiego działania jest autonomiczność unijnego
porządku prawnego oraz konieczność jego jednolitego stosowania we wszystkich państwach
członkowskich. W przypadku, gdy dane przepisy nie mogą być bezpośrednio stosowane
przez sądy krajowe (przykładowo niektóre przepisy dyrektyw) są one zobowiązane do takiej
wykładni prawa krajowego, która będzie starała się uwzględniać cele prawa unijnego
(Aleksandra Sołtysińska Komentarz do dyrektywy 2004/18/WE Parlamentu Europejskiego i
Rady z dnia 31 marca 2004r. w sprawie koordynacji procedur udzielania zamówień
publicznych na roboty budowlane, dostawy i usługi. Europejskie prawo zamówień
publicznych. Kraków 2006) W realiach niniejszej sprawy, wykładnia przedstawiona przez
odwołującego w piśmie z 15 stycznia 2013r. , stanowiącym załącznik do protokołu
rozprawy, dotycząca jedynie modelowej instytucji odpowiedzialności cywilnej prawa
krajowego , opartej na zasadzie winy, jako podstawa wykluczenia wykonawcy w rozumieniu
art. 24 ust. 2 pkt 3 pkt ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych
(Dz.U. z 2010r. Nr 113, poz. 759 z późn. zm.) jest sprzeczna z zasadą wykładni ścieśniającej
przepisów o charakterze sankcyjnym. W świetle powyższych rozważań, akcentując przy tym
doniosłość działania w interesie publicznym Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w
Warszawie, polegającą m.in. na dążności do zapewnienia jednolitego stosowania przepisów o
zamówieniach publicznych, przy uwzględnieniu orzecznictwa sądów i Trybunału
Konstytucyjnego, wykładni prounijnej przepisów prawa krajowego mających zastosowanie w
systemie zamówień publicznych, Sąd Okręgowy - uznając zasadność zarzutów skargi -
orzekł zgodnie z postulowanym w skardze rozstrzygnięciem. Powyższa argumentacja
stanowiła podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania wywołanego skargą Prezesa
Urzędu Zamówień Publicznych w Warszawie. Ponadto mając na względzie przepis art. 198f
ust. 5 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych trzeba zauważyć, iż w
związku z oddaleniem odwołania uzasadnionym jest obciążenie odwołującego kosztami
postępowania odwoławczego, stąd zaistniała również podstawa do zmiany punktu 2
zaskarżonego wyroku.

Wobec powyższego, Sąd Okręgowy, na podstawie art. 198f ust. 2 zd. 2 ustawy z dnia
29 stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych, orzekł jak w punkcie 1 podpunktach a i b
wyroku.

O kosztach postępowania skargowego orzeczono w punkcie 2 wyroku na podstawie
art. 198a ust. 2 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych w zw. z art.
391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 102 k.p.c. Za takim rozstrzygnięciem w ocenie Sądu Okręgowego
przemawia bowiem szczególna okoliczność, iż skarga została wniesiona przez Prezesa
Urzędu Zamówień Publicznych działającego w celu zapewnienia jednolitego stosowania
przepisów o zamówieniach.

10