Wyrok KIO X Ga 240/14

Treść dokumentu

Pobierz PDF

Sygn. akt X Ga 240/14


WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 lipca 2014r

Sąd Okręgowy we Wrocławiu X Wydział Gospodarczy w następującym składzie:
Przewodniczący    SSO Artur Tomanek (spr.)

Sędziowie    SSO Anna Górna

SSO Irena Giematowska

Protokolant Monika Kałużna
po rozpoznaniu w dniu 10 lipca 2014r, we Wrocławiu
na rozprawie

sprawy ze sk?"-™-


1)    R.

2)    Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych

na postanowienie Krajowej Izby CHwoławczej Urzędu Zamówień Publicznych z 22 kwietnia 2014r„
sygn. KIO 713/14
z udziałem:

1)    przeciwnika skargi R

2)    zamawiającego

I.    zmienia zaskarżone postanowienie w ten sposób, że oddalić odwołanie R'

i określić koszty postępowania odwoławczego w wysokości 10.000 zł
st?n^’”Hcej wpis od odwołania, obciążając tymi kosztami R

II.    oddala skargę I    n pozostałej części;

III.    na podstawie art. 79 ust. 1 pkt le ustawy o kosztach sądowych w snrawach cywilnych

zarządza zwrócenie skarżącemu R    przez

płaty od skłuci», «.wocie 50.000 zi;

IV.    nie obciąża przeciwnika skargi i zamawiającego kosztami postępowania skargowego w
pozostałej części.


Sygn. akt X Ga 240/14

UZASADNIENIE

W odwołaniu z dnia 11 kwietnia 2014 r. wykonawca r
( wniósł o unieważnienie czynności zamawiającego

polegającej na odrzuceniu jego oferty, unieważnienie czynności polegającej na wyborze jako
najkorzystniejszej oferty E    nakazanie zamawiającemu dokonania

ponownego badania ofert oraz obciążenie zamawiającego kosztami postępowania
odwoławczego. Odwołujący wykonawca zarzucił zamawiającemu naruszenie art. 89 ust. 1 pkt
2 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz.
907 z późn. zm., dalej także: „p.z.p.”) poprzez nieprawidłowe odrzucenie oferty
odwołującego i w konsekwencji odstąpienie od jej wyboru, mimo że była ofertą
najkorzystniejszą, art. 87 ust. 1 p.z.p. poprzez zaniechanie stosowania procedury wyjaśnień
dotyczących treści oferty odwołującego, a także naruszenie art. 143a ust. 1 p.z.p. poprzez jego
zastosowanie, mimo że wykonawca złożył ofertę wykonania zamówienia bez udziału
podwykonawców.

W odpowiedzi na odwołanie z dnia 18 kwietnia 2014 r. zamawiający
jznał w całości zarzuty przedstawione w odwołaniu.

W piśmie z dnia 22 kwietnia 2014 r. wykonawca    przystąpił

do postępowania odwoławczego po stronie zamawiającego, wskazując, że informację o
wniesieniu odwołania otrzymał od zamawiającego w dniu 17 kwietnia 2014 r., oraz
wykazując swój interes prawny w przystąpieniu do postępowania. Przystępujący wykonawca
wniósł o oddalenie odwołania, podając w uzasadnieniu, że art. 143a ust. 3 p.z.p. dotyczy
sytuacji, gdy Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ) przewiduje realizację
roszczenia wykonawcy w formie płatności częściowych niezależnie od tego, czy umowa
będzie wykonywana samodzielnie, czy przy pomocy podwykonawców. Zamawiający miał
prawo wskazać w SIWZ, że procentowa wartość ostatniej części wynagrodzenia częściowego
nie może wynosić więcej niż 10% wynagrodzenia należnego wykonawcy. Tymczasem
wnoszący odwołanie R    . wskazał w treści swojej oferty ostatnią część

wynagrodzenia na poziomie 14,20% całości oferowanego wynagrodzenia. Oferta
odwołującego zastała zatem, zdaniem przystępującego, zasadnie odrzucona przez
zamawiającego.

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 22 kwietnia 2014 r. (sygn. akt KIO 713/14)
Krajowa Izba Odwoławcza (dalej także: „Izba” lub „KIO”) - wobec uwzględnienia przez
zamawiającego w całości zarzutów odwołania - umorzyła postępowanie odwoławcze (pkt 1),
zniosła wzajemnie koszty postępowania odwoławczego między stronami (pkt 2) oraz
nakazała zwrot na rzecz odwołującego wykonawcy kwoty 10.000 zł uiszczonej tytułem wpisu
od odwołania (pkt 3).

W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Izba wskazała, że w dniu 17 kwietnia
2014 r. zamawiający    złożył oświadczenie, w którym uznał w

całości zarzuty przedstawione w odwołaniu. Izba stwierdziła również, że żaden wykonawca
nie przystąpił do postępowania odwoławczego. W konsekwencji Izba zastosowała art. 186
ust. 2 w zw. z art. 192 ust. 1 p.z.p., zezwalający w takiej sytuacji na umorzenie postępowania
odwoławczego na posiedzeniu niejawnym bez udziału stron i uczestników postępowania. O
kosztach między stronami Izba orzekła na podstawie art. 186 ust. 6 pkt 1 p.z.p., zaś zwrotu
uiszczonego wpisu od odwołania dokonała na podstawie § 5 rozporządzenia Prezesa Rady
Ministrów z dnia 15 marca 2010 r. w sprawie wysokości i sposobu pobierania wpisu od
odwołania oraz rodzajów kosztów w postępowaniu odwoławczym i sposobu ich rozliczania
(Dz. U. Nr 41, poz. 238).

Od powyższego orzeczenia skargę z dnia 29 kwietnia 2014 r. wniósł wykonawca
R    Skarżąca spółka zarzuciła oczywistą obrazę art. 186 ust. 2 zd. 1

p.z.p. i w oparciu o ten zarzut wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia
celem nadania dalszego biegu odwołaniu wniesionemu przez F

Ponadto skarżąca wniosła o zasądzenie na swoją rzecz od przeciwników skargi
rzeczywiście przez nią poniesionych kosztów postępowania skargowego.

W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że odpis odwołania otrzymała w dniu 17 kwietnia
2014 r. listem poleconym. Termin na zgłoszenie przystąpienia skarżącej do postępowania
odwoławczego wynosił 3 dni (art. 185 ust. 2 p.z.p.). Ponieważ dni 20 oraz 21 kwietnia 2014 r.
były dniami ustawowo wolnymi od pracy, stąd termin na przystąpienie upływał z dniem 22
kwietnia 2014 r. Tymczasem w tym właśnie dniu o godz. 13:57 skarżąca złożyła w Krajowej
Izbie Odwoławczej pismo procesowe zawierające stosowne oświadczenie o przystąpieniu do
postępowania odwoławczego. W ocenie skarżącej, w takiej sytuacji obowiązkiem Izby było
merytoryczne rozpoznanie odwołania wniesionego przez R

Pismem z dnia 7 maja 2014 r. zamawiający    zawiadomił

wykonawców, że unieważnił czynność wyboru oferty złożonej przez wykonawcę
o.o., unieważnił czynność odrzucenia oferty złożonej przez wykonawcę R

oraz ponownie ocenił oferty, w wyniku czego wybrał ofertę R    . jako

najkorzystniejszą.

W dniu 13 maja 2014 r. skargę od postanowienia Izby z dnia 22 kwietnia 2014 r.
wniósł także Prezes Urzędu Zamówień Publicznych (dalej także: „Prezes UZP”). Prezes UZP
zarzucił zaskarżonemu postanowieniu błąd w ustalenia faktycznych polegający na uznaniu, że
do postępowania odwoławczego toczącego się wskutek odwołania wykonawcy JR    « sp.

nie przystąpił w ustawowym terminie żaden wykonawca, podczas gdy z materiału
dowodowego wynikało, że wykonawca R.    zgłosił skuteczne przystąpienie.

Konsekwencją powyższego błędu w ustaleniach faktycznych było, w ocenie skarżącego,
naruszenie art. art. 185 ust. 2, 186 ust. 2 w zw. z art. 192 ust. 1 zd. 2 oraz art. 190 ust. 4 p.z.p.
Powołując się na powyższe zarzuty, Prezes UZP wniósł o zmianę zaskarżonego
postanowienia w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez merytoryczne rozpoznanie

odwołania wniesionego przez wykonawcę P    ..... rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania odwoławczego zgodnie z art. 192 ust. 10 w zw. z art. 198f ust. 5 in fine p.z.p.
oraz nieobciążanie żadnej ze stron kosztami postępowania skargowego. W kolejnym piśmie
procesowym Prezes UZP sprostował zarzuty skargi w ten sposób, że zamiast art. 190 ust. 4

p.z.p. wskazał art. 196 ust. 4 p.z.p.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Skargi wykonawcy P    1- oraz Prezesa Urzędu Zamówień

Publicznych w Warszawie na postanowienie Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 22 kwietnia
2014 r. okazały się uzasadnione.

Zgodnie z art. 186 ust. 2 p.z.p., którego przedmiot regulacji ma dla rozstrzygnięcia
zarzutów skarg znaczenie decydujące, w przypadku uwzględnienia przez zamawiającego w
całości zarzutów przedstawionych w odwołaniu Krajowa Izba Odwoławcza może umorzyć
postępowanie na posiedzeniu niejawnym bez obecności stron oraz uczestników postępowania
odwoławczego, którzy przystąpili do postępowania po stronie wykonawcy, pod warunkiem
że w postępowaniu odwoławczym po stronie zamawiającego nie przystąpił w
terminie żaden wykonawca (zd. 1). W takim przypadku zamawiający wykonuje,
powtarza lub unieważnia czynności w postępowaniu o udzielenie zamówienia zgodnie z
żądaniem zawartym w odwołaniu (zd. 2). Z art. 186 ust. 2 zd. 2 p.z.p. wynika zatem, że
kompetencja Krajowej Izby Odwoławczej do umorzenia postępowania odwoławczego w razie
uwzględnienia przez zamawiającego w całości zarzutów przedstawionych w odwołaniu
zależy od stwierdzenia, że do postępowania odwoławczego po stronie zamawiającego nie
przystąpił w trybie art. 185 ust. 2 p.z.p. żaden wykonawca w przepisanym trzydniowym

terminie. Tymczasem należało stwierdzić, że w sprawie z odwołania R    /

od czynności zamawiającego    zdarzenie

polegające na przystąpieniu wykonawcy do postępowania odwoławczego po stronie
zamawiającego miało niewątpliwie miejsce w wyznaczonym prawem terminie. Zarzut skargi
wniesionej przez Prezesa UZP odnoszący się do błędu popełnionego przez Izbę w
przedmiocie ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, zgodnie z którymi
żaden wykonawca nie zgłosił przystąpienia do postępowania odwoławczego w ustawowym

terminie 3 dni, był więc uzasadniony.

Jak wynika z akt sprawy, skarżący wykonawca R
złożył pismo obejmujące oświadczenie o przystąpieniu do postępowania odwoławczego po
stronie zamawiającego ze wskazaniem interesu prawnego w tym zakresie w dniu 22 kwietnia
2014 r. o godz. 11:59 (zob. prezentata Izby na k. 49 oraz wydruk z platformy Elektroniczny
Obieg Dokumentów na k. 52 akt). Przystępujący wykonawca uczynił to z zachowaniem
wymaganego prawem terminu, który - zgodnie z art. 185 ust. 2 p.z.p. - wynosi 3 dni.
Początek biegu powyższego terminu należy liczyć od dnia otrzymania kopii odwołania przez
R    T^opię odwołania zamawiający nadał do skarżącej za pośrednictwem

pocztowego operatora publicznego w dniu 11 kwietnia 2014 r., co wynika z akt postępowania
o udzielenie zamówienia publicznego, natomiast termin otrzymania przez skarżącą kopii
odwołania R'    wynika z jej niekwestionowanego oświadczenia zawartego w

przystąpieniu do postępowania odwoławczego (na k. 49 akt), według którego kopię
odwołania R*    -. otrzymała w dniu 17 kwietnia 2014 r. Należy w tym miejscu

wskazać, że termin otrzymania przez skarżącą R ~ kopii odwołania podany przez
tę spółkę w przystąpieniu nie był w niniejszej sprawie przedmiotem odmiennych twierdzeń
uczestników postępowania skargowego. W tym stanie rzeczy, uznając za ustalony fakt, że
skarżąca R    otrzymała kopię odwołania w dniu 17 kwietnia 2014 r., koniec

terminu trzydniowego przypadałby, zgodnie z art. 111 ust. 2 k.c., na dzień 20 kwietnia 2014 r.
Nie można jednak pominąć, że dzień ten oraz dzień po nim następujący były dniami
ustawowo wolnymi od pracy na podstawie art. 1 pkt 1 lit. c-d ustawy z dnia 18 stycznia 1951
r. o dniach wolnych od pracy (Dz. U. Nr 4, poz. 28 z późn. zm.).

Stąd też termin na przystąpienie do postępowania odwoławczego upływał dla
skarżącej, zgodnie z art. 115 k.c., w dniu następnym po upływie dni wolnych od pracy, tj. w
dniu 22 kwietnia 2014 r. Z materiału dowodowego sprawy wynika niezbicie, że skarżąca
wniosła pismo obejmujące przystąpienie do postępowania odwoławczego w dniu 22 kwietnia
2014 r. Wobec powyższego należało ocenić, że R    wniosła w terminie pismo
zawierające oświadczenie o przystąpieniu do postępowania odwoławczego po stronie
zamawiającego, a zatem że jej przystąpienie było w świetle art. 185 ust. 2 p.z.p. prawnie
skuteczne. W konsekwencji Krajowa Izba Odwoławcza nie miała podstaw do wydania
postanowienia na podstawie art. 186 ust. 2 p.z.p. i umorzenia postępowania, co jednak
nastąpiło. W tej sytuacji należało stwierdzić, że orzeczenie Izby zostało wydane z rażącym
naruszeniem prawa.

Powyższa ocena oznacza, iż zarzuty podniesione w obydwu skargach przez
skarżących były trafne, a w rezultacie skargi podlegały uwzględnieniu. Zgodnie z art. 198f
ust. 2 zd. 2 in principio p.z.p., w przypadku uwzględnienia skargi Sąd zmienia zaskarżone
orzeczenie i orzeka wyrokiem co do istoty sprawy. Mając na uwadze powyższe unormowanie,
a także wyraźne wyłączenie w art. 198f ust. 2 zd. 4 p.z.p. uprawnień kasatoryjnych Sądu
orzekającego w sprawie ze skargi na orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej, Sąd Okręgowy
rozpoznał zarzuty przedstawione w odwołaniu wniesionym przez R    '    . o

czym w dalszej części rozważań.

W ocenie Sądu Okręgowego, odwołanie nie miało usprawiedliwionych podstaw.

Zamawiający I    był uprawniony na podstawie art. 143a

ust. 3 p.z.p., aby w treści SIWZ zamieścić wymóg, zgodnie z którym ostatnia część
wynagrodzenia wykonawcy będzie wynosić od 8 do 10% wartości przedmiotu zamówienia.
Bez znaczenia z punktu widzenia powyższego wymogu pozostawało, czy którykolwiek z
podmiotów składających ofertę zamierza wykonywać roboty budowlane będące przedmiotem
zamówienia przy udziale podwykonawców, czy też zamiaru takiego nie przejawia. Wynika to
z treści art. 143a ust. 3 p.z.p. w zw. z art. 143a ust. 1 pkt 1 p.z.p. W oparciu o wymienione
przepisy należało ocenić, że zamawiający może wskazać w specyfikacji istotnych warunków
zamówienia procentową wartość ostatniej części wynagrodzenia, która nie może wynosić
więcej niż 10% wynagrodzenia należnego wykonawcy (por. art. 143a ust. 3 p.z.p.), w
przypadku (i) zamówień na roboty budowlane, których (ii) termin wykonywania jest dłuższy
niż 12 miesięcy, jeżeli (iii) umowa przewiduje zapłatę wynagrodzenia należnego wykonawcy
w częściach (por. art. 143aust. 1 pkt 1 p.z.p.).

Wbrew odmiennej ocenie odwołującej się spółki, przepis art. 143a ust. 3 p.z.p. nie
dotyczy wyłącznie takiej sytuacji, gdy zgodnie z zamówieniem jego wykonywanie odbywa
się w systemie podwykonawczym. Wyrażenie „w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 1”
(art. 143a ust. 3 in principio p.z.p.) stanowi technikę legislacyjną realizującą zakaz stosowania
powtórzeń w akcie prawnym. Hipoteza przepisu art. 143a ust. 3 p.z.p. jest wskazana poprzez
odesłanie do hipotezy poprzedzającego go w granicach tej samej jednostki redakcyjnej
(artykułu) przepisu art. 143a ust. 1 pkt 1 p.z.p. Jednak zwrot zamieszczony w art. 143a ust. 1
pkt 1 p.z.p. po myślniku, mianowicie: „warunkiem zapłaty przez zamawiającego drugiej i
następnych części należnego wynagrodzenia za odebrane roboty budowlane jest
przedstawienie dowodów zapłaty wymagalnego wynagrodzenia podwykonawcom i dalszym
podwykonawcom, o których mowa w art. 143c ust. 1, biorącym udział w realizacji
odebranych robót budowlanych”, nie może być oceniony jako współkreujący hipotezę
przepisu art. 143a ust. 3 p.z.p. Hipoteza przepisu art. 143a ust. 3 p.z.p. ogranicza się jedynie
do wyrażenia: „w przypadku zamówień na roboty budowlane, których termin wykonywania
jest dłuższy niż 12 miesięcy, jeżeli umowa przewiduje zapłatę wynagrodzenia należnego
wykonawcy w częściach” (art. 143a ust. 1 pkt 1 in principio p.z.p.). Jest tak z tej przyczyny,
że unormowanie zawarte w art. 143a ust. 1 pkt 1 p.z.p. po myślniku określa warunek zapłaty
przez zamawiającego na rzecz wykonawcy drugiej i następnych części wynagrodzenia,
którym jest przedstawienie przez wykonawcę dowodów zapłaty podwykonawcom
wymagalnego wynagrodzenia, nie zaś warunek wskazania w SIWZ procentowej wartości
ostatniej części wynagrodzenia, którym miałby być udział podwykonawców w realizowanym
przedsięwzięciu. W konsekwencji norma z art. 143a ust. 1 pkt 1 p.z.p. w części wyrażonej po
myślniku nie jest zdatna do współokreślania przesłanek zastosowania art. 143a ust. 3 p.z.p.,
co oznacza, iż fakt, czy oferent będzie czy też nie będzie realizował zamówienia przy udziale
podwykonawców, jest prawnie obojętny (indyferentny) dla możliwości procentowego
określenia przez zamawiającego wysokości ostatniej części wynagrodzenia przysługującego
wykonawcy.

Powyższe stanowisko prawne znajduje potwierdzenie w doktrynie, gdzie podnosi się,
że „w przypadku zamówień na roboty budowlane, których termin wykonywania jest dłuższy
niż 12 miesięcy, jeżeli umowa przewiduje zapłatę wynagrodzenia należnego wykonawcy w
częściach, zamawiający może wskazać w specyfikacji istotnych warunków zamówienia
procentową wartość ostatniej części wynagrodzenia, która nie może wynosić więcej niż 10%
wynagrodzenia należnego wykonawcy”, nie wskazując dodatkowego warunku, że konieczne
jest ponadto, aby zgodnie z SIWZ przedmiot zamówienia miał być realizowany w systemie
podwykonawczym (por. J. Nowicki [w:] A. Bazan, J. Nowicki, Prawo zamówień
publicznych. Komentarz, LEX 2014 r., LEX nr 162716, kom. do art. 143a, teza 4).

Wyodrębnione powyżej pod punktami i)-iii) przesłanki aktualizacji uprawnienia
zamawiającego do procentowego określenia ostatniej części wynagrodzenia zostały w
niniejszej sprawie spełnione. Przedmiot zamówienia stanowi bowiem roboty budowlane (pkt
II. 1.2 SIWZ), termin wykonywania robót został określony na czas 24 miesięcy (pkt II.2

SIWZ), a zatem na czas dłuższy od 12 miesięcy, zaś umowa wskazuje, że wynagrodzenie
należne wykonawcy nie będzie płatne jednorazowo, lecz w częściach (pkt 10.2 SIWZ).
Zamawiający wskazał w SIWZ, że ostatnia część wynagrodzenia powinna wynosić od 8 do
10% wartości zamówienia. Tymczasem odwołujący się w swej ofercie podał, że ostatnia
część jego wynagrodzenia będzie wynosić 14,20%, co przekracza nie tylko zakres
procentowy oznaczony przez zamawiającego, lecz także górną granicę określoną przez
ustawę (art. 143a ust. 3 p.z.p.). W rezultacie należało dojść do wniosku, że oferta
odwołującego się wykonawcy nie odpowiadała w tym zakresie treści zamówienia, co
uzasadniało jej odrzucenie przez zamawiającego na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 p.z.p.

Nietrafnie podnosiła odwołująca się spółka, że w warunkach niniejszej sprawy
zamawiający powinien zażądać od wykonawców wyjaśnień dotyczących treści złożonych
ofert (art. 87 ust. 1 zd. 1 p.z.p.). Określenie przez wykonawcę R- ' '    - \ ostatniej

część wynagrodzenia jest bowiem jednoznaczne, a przy tym pozostała treść oferty tej spółki
nie zawierała danych niezgodnych ze wskazaną przez odwołującego się wartością 14,20%, co
ewentualnie mogłoby wywołać potrzebę wyjaśnienia treści złożonej oferty. Oznaczenie w
ofercie konkretnej liczby nie pozostawia luzów interpretacyjnych, gdyż liczba jako
matematyczne określenie wielkości nie może posiadać innego znaczenia aniżeli wprost
wynikające z jej nazwy. Wartość rzędu 14,2 nie może być utożsamiana w drodze wywodu
wyjaśniającego z jakąkolwiek inną wartością, w tym z zakresu od 8 do 10. Nawet zatem
gdyby wykonawca w wyniku żądania zamawiającego wskazał, że jego oferta odnosi się do
innej niż pierwotnie określona w ofercie stawka procentowa, nie przyniosłoby to
oczekiwanego przez    skutku, gdyż nie doszłoby tym sposobem do

sprostowania oferty wykonawcy, lecz do jej merytorycznej zmiany, do czego jednak
zastosowanie trybu z art. 87 ust. 1 p.z.p. nie może doprowadzić (por. J. Nowicki [w:] A.
Bazan, J. Nowicki, Prawo zamówień publicznych. Komentarz, LEX 2014, LEX nr 162629,
kom. do art. 87, teza 1).

Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy zmienił, na podstawie art. 198f ust. 2 zd.
2 w zw. z art. 192 ust. 1 zd. 1 p.z.p., zaskarżone postanowienie w ten sposób, że oddalił
odwołanie R    , czego konsekwencją było obciążenie tej

spółki, na podstawie art. 198f ust. 5 w zw. z art. 192 ust. 10 p.z.p., kosztami postępowania
odwoławczego w wysokości 10.000 zł stanowiącymi wpis od wniesionego przez tę spółkę
odwołania (punkt I sentencji).

Skarga R*    nodlegała natomiast oddaleniu (punkt II) w części, w

jakiej wynikało z niej żądanie unieważnienia czynności ponownego badania i oceny ofert
podjętych przez zamawiającego po wydaniu przez Izbę zaskarżonego postanowienia (zob.
zawiadomienie zamawiającego z dnia 7.5.2014 r. na k. 96 i nast.). Unieważnienie tych
czynności wykracza poza zakres kognicji Sądu Okręgowego, która ogranicza się do
rozpoznania skargi wniesionej od orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej (por. 198f ust. 4
p.z.p.). Wskazać jednak należy, że konsekwencję rozstrzygnięcia zapadłego w punkcie I
wyroku Sądu Okręgowego stanowi ocena, iż czynności, o których mowa w ww.
zawiadomieniu z dnia 7.5.2014 r., dokonane przez zamawiającego na podstawie art. 186 ust. 2
p.z.p. oraz w związku z postanowieniem Izby z dnia 22 kwietnia 2014 r., utraciły swą
jurydyczną doniosłość. Powinny one zostać wyeliminowane przez zamawiającego z obrotu
prawnego na podstawie analogicznie stosowanego art. 186 ust.2 zd. 2 p.z.p.

Ponadto, na podstawie art. 79 ust. 1 pkt 1 lit. e u.k.s.c. w zw. z art. 198a ust. 2 p.z.p., z
uwagi na fakt, że skargi zostały uwzględnione z powodu oczywistego naruszenia prawa, Sąd
Okręgowy zarządził zwrot na rzecz skarżącej R    . wniesionej przez nią opłaty od

skargi w kwocie 50.000 zł (punkt III sentencji). Mając na względzie, że skarga została
wniesiona również przez Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w interesie publicznym oraz
przy uwzględnieniu, że zamawiający przyznał wadliwość zaskarżonego postanowienia Izby,
Sąd Okręgowy zaniechał, na podstawie art. 102 k.p.c., obciążania zarówno przeciwnika
skargi, jak i zamawiającego kosztami postępowania skargowego w pozostałej części (punkt
IV wyroku).


up    etarjiltu

St:»vfzv Se    arz

8