Wyrok KIO XII Ga 92/12
Informacje podstawowe
- Sygnatura
- XII Ga 92/12
- Organ wydający
- Sąd Okręgowy w Gdańsku
- Rodzaj dokumentu
- wyrok
- Data wydania
- 25.05.2012
- Przewodniczący
- Dariusz Janiszewski
- Sposób rozstrzygnięcia
- oddalone
Zamawiający
- Miejscowość
- Gdańsk
Postępowanie
- Tryb postępowania
- zamówienie z wolnej ręki
Kluczowe przepisy ustawy Pzp
Zagadnienia merytoryczne
Treść dokumentu
Pobierz PDFSygn. akt XII Ga 92/12
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 maja 2012 r.
Sąd Okręgowy w Gdańsku XII Wydział Gospodarczy Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący: SSO Dariusz Janiszewski
Sędziowie: SSO Bożena Kachnowicz - Kokot (spr.)
SSO Ewa Górniak
Protokolant: apl. adw. Karen Khanzadyan
po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2012 r. w Gdańsku
na rozprawie
sprawy ze skargi: INPOST FINANSE Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w
Krakowie
z udziałem: Gminy Miasta Gdańsk - Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku oraz
Poczty Polskiej Spółki Akcyjnej w Warszawie
o udzielenie zamówienia publicznego
od wyroku Krajowej Izby Odwoławczej w Warszawie z dnia 18 stycznia 2012 r., sygn. akt
KIO 70/12
I. oddala skargę;
II. zasądza od INPOST FINANSE Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z
siedzibą w Krakowie na rzecz Gminy Miasta Gdańsk - Miejskiego Ośrodka
Pomocy Rodzinie w Gdańsku kwotę 600 (sześćset) złotych tytułem zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu skargowym;
III. zasądza od INPOST FINANSE Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z
siedzibą w Krakowie na rzecz Poczty Polskiej Spółki Akcyjnej w Warszawie
kwotę 617 (sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu skargowym.
Sygn. akt XII Ga 92/12
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 18 stycznia 2012 r. Krajowa Izba Odwoławcza w punkcie I oddaliła
odwołanie, w punkcie II kosztami postępowania obciążyła wykonawcę InPost Finanse Sp. z
o.o., ul. Malborska 130, 30-624 Kraków i zaliczyła w poczet kosztów postępowania
odwoławczego kwotę 7500 zł. uiszczoną przez wykonawcę tytułem wpisu od odwołania.
W uzasadnieniu wskazała, że odwołanie zostało wniesione wobec czynności wyboru
trybu zamówienia z wolnej ręki dla zamówienia publicznego na „Usługę pocztową polegającą
na przyjmowaniu i doręczaniu przekazów pocztowych ze świadczeniami z zakresu pomocy
społecznej, świadczeniami rodzinnymi, dodatkami mieszkaniowymi, świadczeniami dla osób
uprawnionych do alimentów i innych”. Odwołujący stwierdził, że zamawiający, dokonując
wyboru trybu zamówienia z wolnej ręki naruszył art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004
r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2010 r. nr 113, poz. 756 ze zm.) poprzez wybór trybu
zamówienia z wolnej ręki w przypadku braku jakiejkolwiek przesłanki do zastosowania
takiego trybu, a także naruszył art. 7 ust. 1 Pzp, gdyż nie zapewnił zachowania uczciwej
konkurencji oraz równego traktowania wykonawców. Odwołujący wobec tego wniósł o
unieważnienie przeprowadzonego przez zamawiającego postępowania o udzielenie
zamówienia z wolnej ręki na usługę pocztową oraz nakazanie powtórzenia przygotowania i
przeprowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego w sposób zgodny z
regulacjami ustawy Prawo zamówień Publicznych, a także w przypadku, gdy umowa w
sprawie zamówienia publicznego została zawarta - unieważnienie umowy zawartej z
wykonawcą któremu udzielono zamówienia.
W odpowiedzi na odwołanie zamawiający wniósł o oddalenie odwołania, wskazując na
orzecznictwo oraz wyrok TK z 25.01.2011 r. P 8/2008, zgodnie z którym usługa przyjmowania
i doręczania przekazów pocztowych jest zastrzeżona dla operatora publicznego Poczty Polskiej
S.A.
Do postępowania odwoławczego po stronie Zamawiającego przystąpił wykonawca -
Poczta Polska S.A. i wniósł o jego oddalenie.
Zdaniem Izby odwołanie podlegało oddaleniu, albowiem podnoszone zarzuty
naruszenia art. 67 ust. 1 pkt la i art. 7 ust. 1 ustawy Pzp, okazały się niezasadne.
Izba ustalając stan faktyczny wskazała, że wnoszący odwołanie wykonawca stwierdził,
że spółka InPost Finanse Sp. z o.o. w ramach prowadzonej działalności gospodarczej świadczy
usługi pocztowo - finansowe i jest podmiotem wpisanym do rejestru działalności operatorów
pocztowych. Ponadto Izba ustaliła na podstawie działu 3.1.7. odpisu z Krajowego Rejestru
Sądowego, że wykonawca jest uprawniony do prowadzenia działalności pocztowej podmiotów
innych niż operator publiczny.
Na podstawie tego stanu faktycznego oraz uwzględniając wyrok Trybunału
Konstytucyjnego z dnia 25 stycznia 2011 r. sygn. akt P 08/08 Izba stwierdziła, że przekaz
pocztowy zgodnie z art. 3 pkt 15 ustawy Prawo pocztowe, to polecenie doręczenia adresatowi
określonej kwoty pieniężnej przez operatora publicznego. Z kolei zgodnie z art. 46 ust. 2
wskazanej ustawy zadania operatora publicznego zostały powierzone Poczcie Polskiej S.A. W
powołanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego wskazano także, że przepis art. 6 ustawy -
Prawo pocztowe nie przewiduje możliwości uzyskania przez inne podmioty zezwolenia na
wykonywanie działalności pocztowej w odniesieniu do przekazów pocztowych. Tym samym
tak jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny usunięcie „przekazu pocztowego” z przepisu art. 47
ust. 1 prawa pocztowego nie doprowadziło do wyłączenia tej usługi z obszaru powszechnych
usług pocztowych zastrzeżonych dla Poczty Polskiej S.A., gdyż pozostałe przepisy prawa
pocztowego faktycznie zaliczają go do kategorii usług (...), a uprzywilejowana pozycja Poczty
jest uzasadniona statusem operatora publicznego. To oznacza, że Zamawiający był uprawniony
udzielić zamówienia na „usługę pocztową polegającą na przyjmowaniu i doręczaniu
przekazów pocztowych (...)” na podstawie art. 67 ust. 1 pkt 1 lit a ustawy Pzp.
Izba zwróciła także uwagę, że zgodnie z art. 192 ust. 7 ustawy Pzp orzeka tylko w
zakresie zarzutów podniesionych w odwołaniu, a zatem przedmiotem rozpoznania przez Izbę
nie mógł być podnoszony na rozprawie zarzut nieprawidłowej implementacji regulacji
unijnych do ustawy Prawo pocztowe. Dodatkowo Izba wskazała, że zgodnie z art. 180 ust. 1
ustawy Pzp na gruncie przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych odwołanie przysługuje
wyłącznie od niezgodnej z przepisami tej ustawy czynności zamawiającego podjętej w
postępowaniu o udzielenie zamówienia lub zaniechania czynności, do której zamawiający jest
zobowiązany na podstawie ustawy Pzp. Na marginesie Izba stwierdziła, że ustalenia w sprawie
wskazują na brak w rozumieniu art. 179 ust. 1 ustawy Pzp legitymacji do wniesienia odwołania
w postępowaniu prowadzonym w trybie zamówienia z wolnej ręki na „Usługę pocztową
polegającą na przyjmowaniu i doręczaniu przekazów pocztowych ze świadczeniami z zakresu
pomocy społecznej, świadczeniami rodzinnymi, dodatkami mieszkaniowymi, świadczeniami
dla osób uprawnionych do alimentów i innych” przez wykonawcę spółka InPost Finanse Sp. z
o.o. albowiem wykonawca ten nie może być realizatorem usługi zastrzeżonej dla operatora
publicznego - Poczty Polskiej S.A.
Z tych względów Izba na podstawie art. 192 ust. 1 ustawy Pzp orzekła jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzekła na podstawie art. 192 ust. 9 i 10 ustawy Pzp.
Od powyższego wyroku skargę wywiódł InPost Finanse Sp. z o.o. w Krakowie
zaskarżając wyrok KIO w całości oraz podtrzymując wszystkie zarzuty i żądania podnoszone
w odwołaniu, a ponadto zarzucił wyrokowi:
- naruszenie art. 192 ust. 2 Ustawy Pzp poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie i
nieuwzględnienie odwołania Skarżącego,
- naruszenie art. 67 ust. 1 pkt. 1 Ustawy Pzp poprzez jego błędne zastosowanie w niniejszej
sprawie i uznanie, że wystąpiły przyczyny uzasadniające udzielenie przez zamawiającego
zamówienia z wolnej ręki,
- naruszenie art. 7 ust. 1 Ustawy Pzp poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie i
uznanie, że Zamawiający przeprowadził postępowanie o udzielenie zamówienia w sposób
zapewniający zachowanie uczciwej konkurencji oraz równe traktowanie wykonawców,
- naruszenie art. 3 pkt. 15 w zw. z art. 47 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. Prawo
pocztowe („Ustawa PP") poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że usługa
przekazu pocztowego jest usługą zastrzeżoną i może ją świadczyć tylko operator publiczny,
- naruszenie art. 47 ust. 1 Ustawy PP poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu,
że nie zawiera on enumeratywnego katalogu usług pocztowych, na świadczenie których
wyłączność przysługuje operatorowi publicznemu i w konsekwencji jego niezastosowanie w
niniejszej sprawie,
- naruszenie art. 192 ust. 7 Ustawy Pzp poprzez jego błędne zastosowanie w niniejszej sprawie
i przyjęcie, że Skarżący podniósł na rozprawie niewskazany w odwołaniu zarzut
„nieprawidłowej implementacji regulacji unijnych do ustawy Prawo Pocztowe”,
- naruszenie art. 179 ust. 1 Ustawy Pzp poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu,
że Skarżącemu nie przysługiwała w niniejszej sprawie legitymacja do wniesienia Odwołania.
W związku z powyższymi zarzutami, Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego Wyroku
w całości i uwzględnienie Odwołania w całości, zasądzenie od zamawiającego na rzecz
Skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu wskazał, że żaden przepis ustawy PP nie zabrania operatorom
niepublicznym świadczenia usług przekazu pocztowego, a przypisywanie w tym zakresie
monopolu Poczcie Polskiej S.A. wyłącznie na podstawie pojęcia definicyjnego ustawy jest
wyraźnie nieuzasadnione. Pełny katalog usług zastrzeżonych dla operatora publicznego
zawiera art. 47 ust. 1 Ustawy PP. Wobec istniejącej niespójności pomiędzy określającym
usługi pocztowe wyłącznie zastrzeżone na rzecz Poczty Polskiej S.A. art. 47 a art. 3 pkt 15
ustawy PP, brak jest zasadności dla przyznania bezdyskusyjnego prymatu literalnej wykładni
definicji przekazu pocztowego, skutkującej tak daleko idącymi konsekwencjami na gruncie
samej ustawy Pp jak i innych regulacji (tu np. ustawa Pzp). Brak jest wyraźnego dookreślenia,
iż tego rodzaju polecenie doręczenia winno być dokonywane „włącznie” przez operatora
publicznego, tak jak „wyłącznie” (zgodnie z art. 47 ustawy PP) operator publiczny uprawniony
jest do świadczenia skatalogowanych usług zastrzeżonych. Zatem uprawnionym wydaje się
uznanie, iż art. 3 pkt 15 ustawy PP stanowi definicję przekazu pocztowego do realizacji,
którego zobowiązany jest operator publiczny, ale który nie jest jednocześnie wyłącznie
uprawniony w tym zakresie. Do tożsamych wniosków można dojść konsekwentnie stosując
wykładnię systemową, jak też celowościową normy art. 3 pkt 15 ustawy PP i sprzecznej z nią
normy art. 47 ustawy PP.
W ocenie skarżącego również wykładnia celowościowo-funkcjonalna niespójnej z art.
3 pkt. 15 normy art. 47 ustawy PP prowadzi do wniosku, że funkcją tego przepisu jest
enumeratywne wskazanie usług pocztowych zastrzeżonych wyłącznie na rzecz Poczty Polskiej
S.A. Tym samym a contrario, usługi pocztowe niewymienione w tym przepisie, nie są
zastrzeżone na rzecz Poczty Polskiej S.A. i mogą być wykonywane przez innych operatorów,
po spełnieniu wymagań z ustawy PP. Dalej wskazał, że bezprawna czynność Zamawiającego
polegająca na wyborze trybu zamówienia z wolnej ręki w sytuacji braku jakiejkolwiek
przesłanki do zastosowania takiego trybu w niniejszej sprawie, była m.in. skutkiem
zaniechania przez Zamawiającego obowiązku zapewnienia prawu wspólnotowemu pełnej
efektywności np. poprzez dokonanie prowspólnotowej wykładni przepisów Ustawy PP.
Okoliczność ta była podnoszona przez Skarżącego na rozprawie poprzedzającej wydanie
Wyroku.
Dalej skarżący podał, że zamiarem polskiego ustawodawcy uchwalającego Ustawę PP
oraz ustawę z dnia 18 marca 2004 roku o zmianie Ustawy PP, było m.in. dokonanie
implementacji dwóch unijnych dyrektyw, tj. dyrektywy 97/67/WE Parlamentu Europejskiego i
Rady z dnia 15 grudnia 1997 r. w sprawie wspólnych zasad rozwoju rynku wewnętrznego
usług pocztowych Wspólnoty oraz poprawy jakości usługi („I dyrektywa pocztowa") oraz
dyrektywy 2002/39/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 10 czerwca 2002 r.
zmieniającej dyrektywę 97/67/WE w zakresie dalszego otwarcia usług pocztowych Wspólnoty
na konkurencje, („II dyrektywa pocztowa").
Zdaniem Skarżącego, Ustawodawca dokonał niepełnej implementacji w/w dyrektyw,
ponieważ nie zmienił definicji legalnej przekazu pocztowego określonej w art. 3 pkt. 15 PP w
zakresie, w jakim odnosi się ona do operatora publicznego. Skarżący jednocześnie wskazał, że
wbrew stanowisku KIO wyrażonym w uzasadnieniu Wyroku, nie jest to nowy zarzut
podnoszony przez Skarżącego w niniejszej sprawie.
Obecna treść w/w definicji przekazu pocztowego może sugerować, że usługa przekazu
pocztowego jest usługą pocztową zastrzeżoną i może być świadczona tylko przez, operatora
publicznego, którym zgodnie z Ustawą PP jest wyłącznie Poczta Polska S. A. Takie
rozumienie w/w definicji jest sprzeczne zarówno z treścią I dyrektywy pocztowej jak również z
celami i rezultatami tej dyrektywy. Skarżący podniósł, że przepis art. 7 ust. 1 I dyrektywy
pocztowej w brzmieniu nadanym mu przez II dyrektywę pocztową zawiera zamknięty katalog
usług pocztowych, które mogą być zastrzeżone dla operatorów Świadczących usługi
powszechne. W w/w katalogu usług pocztowych zastrzeżonych nie została wymieniona usługa
przekazu pocztowego, co oznacza, że treść tego przepisu, która jest jasna i niebudząca
wątpliwości, wyklucza możliwość uznania usługi przekazu pocztowego za usługę zastrzeżoną
wyłącznie dla operatora świadczącego usługi powszechne, którym w Polsce jest Poczta Polska
S. A.
Głównym celem I i II dyrektywy pocztowej jest przede wszystkim stopniowa
liberalizacja rynku pocztowego i otwarcie go na konkurencję z jednoczesnym wyraźnym
sprecyzowaniem zakresu usług pocztowych, które mogą pozostać zastrzeżone wyłącznie dla
operatorów świadczących usługi powszechne w państwach członkowskich oraz określeniem
terminów i zasad odejścia od katalogu usług zastrzeżonych.
Polski ustawodawca w Ustawie PP określił zakres usług pocztowych, zaliczając do nich
także usługę przekazu pocztowego. Zgodnie z treścią w/w dyrektyw pocztowych,
Ustawodawca miał prawo uznać przekaz pocztowy za jedną z usług pocztowych, natomiast nie
miał prawa uznać, że usługa przekazu pocztowego jest usługą zastrzeżoną wyłącznie na rzecz
Poczty Polskiej S. A., ponieważ I dyrektywa pocztowa wymienia enumeratywnie usługi
pocztowe, które mogą być uznane przez państwa członkowskie za zastrzeżone.
W przypadku wystąpienia sytuacji niezgodności ustawodawstwa krajowego z treścią
dyrektywy lub jej celami i rezultatami, zgodnie z orzecznictwem ETS, każdy organ państwa
członkowskiego, w tym i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, ma obowiązek zapewnienia
efektywności prawu wspólnotowemu, w szczególności osiągnięcia celów i rezultatów
zakładanych przez dyrektywy.
Zdaniem skarżącego, jeśli więc Sąd uzna, że Zamawiający nie miał obowiązku
dokonania wykładni prowspólnotowej ustawy PP lub uzna, że dokonanie takiej wykładni było
niemożliwe, to zgodnie z ww. zasadami pierwszeństwa i bezpośredniego skutku prawa
wspólnotowego, zamawiający powinien był odmówić zastosowania art. 3 pkt 15 ustawy PP i
oprzeć swoje rozstrzygnięcie na pozostałych postanowieniach tej ustawy i odpowiednich
przepisach I i II dyrektywy pocztowej.
Skarżąc zarzucił także naruszenie art. 192 ust. 7 ustawy Pzp, poprzez przyjęcie, że
skarżący podniósł na rozprawie niewskazany w odwołaniu, a więc z mocy tego artykułu
spóźniony zarzut „nieprawidłowej implementacji regulacji unijnych do ustawy Prawo
pocztowe”. Konsekwencją przyjęcia przez KIO takiego stanowiska było nie rozpatrzenie w
ogóle i nie odniesienie się w uzasadnieniu wyroku do okoliczności takich jak m.in.
niezgodność ustawy PP z unijnymi dyrektywami oraz niezastosowanie przez zamawiającego
tzw. prowspólnotowej wykładni ustawy PP, które to okoliczności były przytaczane przez
pełnomocnika skarżącego na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku. Skarżący wskazał, że
na ww. rozprawie nie podnosił żadnych nowych zarzutów poza tymi, które zostały
sformułowane w Odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę uczestnik postępowania Poczta Polska S.A. wniosła o
oddalenie skargi w całości, zasądzenie od skarżącego na rzecz uczestnika kosztów
postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych oraz kwoty 17
zł. tytułem zwrotu opłaty skarbowej od dokumentu stwierdzającego ustanowienie
pełnomocnika.
W uzasadnieniu wskazał, że zarzuty naruszenia przez Miejski Ośrodek Pomocy
Społecznej w Gdańsku przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych oraz ustawy Prawo
pocztowe są w całości bezpodstawne. Usługa przekazu pocztowego jest usługą zdefiniowaną
ustawowo, wyodrębnioną prawnie, organizacyjnie i technologicznie spośród innych usług
zawierających element przekazu pieniężnego. W szczególności usługa ta nie jest tożsama z
przekazem w rozumieniu kodeksu cywilnego, została też wyłączona z przepisów ustawy z dnia
19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych.
Dalej uczestnik podniósł, że specyfika przekazu polega na tym, że potwierdzenie
nadania przekazu pocztowego wydane przez placówkę operatora publicznego ma moc
dokumentu urzędowego (art. 3 pkt 15, art. 46 ust. 1 i 2, art. 56 prawa pocztowego). Jeżeli
zamawiający MOPS ze względu na charakter swoich zadań i potrzeby adresatów
przekazywanych środków pieniężnych chciał korzystać z usług o takich właśnie cechach mógł
ją, zgodnie z art. 3 pkt 15 i 46 ust. 2 prawa pocztowego, zamówić u jednego tylko wykonawcy
Poczty Polskiej S.A.
Wskazał, że nie ma sprzeczności między art. 47 ust. 1 PP z art. 3 pkt 15, a powołane
przepisy pozostają w logicznej spójności. Jeśli w art. 3 pkt 15 przekaz pocztowy został
zdefiniowany jako „polecenie doręczenia adresatowi określonej kwoty pieniężnej przez
operatora publicznego” to zbędne i z punktu widzenia techniki legislacyjnej wadliwe byłoby
„zastrzeganie” tej usługi w dalszym przepisie ustawy dla operatora publicznego.
W ocenie Poczty Polskiej argumentacja skarżącego jest całkowicie chybiona i świadczy
o niezrozumieniu celu, przedmiotu i treści tzw. dyrektyw pocztowych. W aktualnym stanie
prawnym Dyrektywa 97/67/WE Parlamentu i Rady z dnia 15 grudnia 1997 r. w sprawie
wspólnych zasad rozwoju rynku wewnętrznego usług pocztowych Wspólnoty oraz poprawy
jakości usług ze zmianami wprowadzonymi dyrektywami: 2002/39/WE z dnia 10 czerwca
2002 r. oraz 2008/6/WE z dnia 20 lutego 2008 r. nie ma zastosowania do usług pocztowych,
ani jakichkolwiek usług finansowych czy płatniczych. Z art. 1 i art. 2 pkt 1 jednoznacznie
wynika, że dyrektywa ustanawia wspólne reguły dotyczące świadczenia usług pocztowych,
które w słowniczku zawartym w art. 2 zdefiniowane zostały jako usługi obejmujące
„przyjmowanie, sortowanie, przemieszczanie i doręczanie przesyłek pocztowych”, a zatem nie
obejmuje przekazów pieniężnych. W dalszych postanowieniach dyrektywy konsekwentnie
regulowana jest tylko sfera działalności pocztowej związanej z przemieszczaniem przesyłek.
Dyrektywa nie obejmuje całości rynku usług pocztowych i nie pozbawia państw
członkowskich prawa ustanawiania, poza tym minimalnym zakresem, własnych rozwiązań
prawnych. Polski ustawodawca mógł, więc m.in. rozszerzyć nałożony na operatora
publicznego obowiązek świadczenia usług powszechnych o przekaz pocztowy.
Dodatkowo uczestnik postępowania podniósł, że przedmiotem postępowania w trybie
środków ochrony prawnej, określonych w dziale VI prawa zamówień publicznych są
niezgodne z przepisami tej ustawy czynności zamawiającego podjęte w postępowaniu o
udzielenie zamówienia lub zaniechania czynności, do której zamawiający jest zobowiązany na
podstawie ustawy. Ustalenie nieprawidłowości w implementacji dyrektyw unijnych w prawie
pocztowym mieści się, pomijając bezzasadność zarzutu, w ramach tego postępowania.
Stanowisko to potwierdza wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 stycznia 2011 r., sygn.
akt P 8/08.
Poczta Polska wskazała, że trudno zgodzić się z twierdzeniem, że pominięcie kwestii
przekazu pocztowego w dyrektywie 2002/39/WE, zmieniającej dyrektywę 97/67/WE stanowi
wyraz polityki demonopolizacji rynku usług pocztowych w Unii Europejskiej, co
uzasadniałoby uchylenie art. 47 ust. 1 pkt 4 prawa pocztowego od 1 maja 2004 r. W literaturze
przyjmuje się, że powołane przepisy unii Europejskiej wyznaczyły jedynie minimalny zakres
usług powszechnych, a niezaliczenie przekazu pocztowego do tej kategorii sprawiło, że prawo
pocztowe zawierało regulacje prawne nawet korzystniejsze dla konsumentów, gdyż wszelkie
usługi powszechne są z natury swojej nastawione na ochronę konsumentów. Usunięcie
przekazu pocztowego z katalogu „usług zastrzeżonych” nie znajduje uzasadnienia w prawie
Unii Europejskiej, wbrew temu, co wskazano w uzasadnieniu do ustawy zmieniającej z 18
marca 2004 r., gdyż ani dyrektywa 97/67/WE, ani zmieniająca ją dyrektywa 2002/39/WE nie
ustala żadnych standardów terminowości doręczeń przekazów pocztowych, skutkiem, czego
brak było obowiązku wprowadzania do prawa polskiego regulacji w tym zakresie.
Uczestnik podniósł nadto, że uzasadnienie Trybunału Konstytucyjnego zawarte w
wyroku P8/08 dotyczące kwestii przekazów pocztowych ma charakter orzeczenia
interpretacyj nego.
W odpowiedzi na skargę, zamawiający wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od
skarżącego na jego rzecz kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu wskazał, że sugestie skarżącego, aby jednostka organizacyjna gminy
jaką jest Zamawiający dokonywała interpretacji dyrektyw UE jest rozumowaniem błędnym.
Skarżący sam przyznaje, że ustawodawca nie dokonał pełnej implementacji dyrektyw
pocztowych i nie zmienił definicji przekazu pocztowego w zakresie, w jakim odnosi się ona do
operatora publicznego. Również Trybunał Konstytucyjny nie podjął się wykładni prawa
krajowego zgodnie z treścią i celem dyrektyw unijnych.
Skarżący w piśmie z dnia 22 marca 2012 r. wskazał, że zasady oraz warunki
świadczenia usługi przekazu pieniężnego zostały określone w art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 19
sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych. Cechy charakterystyczne usługi przekazu pieniężnego
są takie same jak usługi przekazu pocztowego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Zarówno ustalenia faktyczne poczynione przez Krajową Izbę Odwoławczą (dalej KIO),
jak również wywiedzione na ich podstawie wnioski prawne zaprezentowane w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku są prawidłowe i stanowią podstawę dla oceny zarzutów zgłoszonych w
skardze. Zarzuty skargi w przeważającej części są niezasadne.
Spór zakreślony treścią zarzutów skargi w niniejszym postępowaniu ogniskował się
wokół dwóch zagadnień, a mianowicie nieprawidłowej implementacji do porządku krajowego
dyrektyw 97/67/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 grudnia 1997 r. w sprawie
wspólnych zasad rozwoju rynku wewnętrznego usług pocztowych Wspólnoty oraz poprawy
jakości usługi - tzw. „I dyrektywa pocztowa” oraz dyrektywy 2002/39/WE Parlamentu
Europejskiego i Rady z dnia 10 czerwca 2002 r. zmieniającej dyrektywę 97/67/WE w zakresie
dalszego otwarcia usług pocztowych Wspólnoty na konkurencję - tzw. „II dyrektywa
pocztowa”, a w konsekwencji nieprawidłowej wykładni przepisów art. 3 pkt 15 w zw. z art. 47
ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. Prawo pocztowe (Dz. U. 2008, Nr 189, poz. 1159 tj.)
(dalej ustawa PP). Dopiero rozstrzygnięcie powyższych zagadnień determinuje ocenę istoty
sporu, koncentrującej się na udzieleniu odpowiedzi czy w okolicznościach rozpoznawanej
sprawy zamawiający był uprawniony udzielić zamówienia na „usługę pocztową polegającą na
przyjmowaniu i doręczaniu przekazów pocztowych” z wolnej ręki na podstawie art. 67 ust. 1
pkt 1 lit a ustawy Prawo zamówień publicznych z dnia 29 stycznia 2004 r. (Dz. U. 2010Nr 113,
poz. 759 tj.)(dalej ustawa Pzp).
W odniesieniu do nieprawidłowej implementacji do porządku krajowego dyrektyw
unijnych kontrowersję budziła okoliczność, czy zarzut ustalenia nieprawidłowości w
implementacji dyrektyw unijnych w prawie pocztowym mieści się w zakresie środków
ochrony prawnej, określonych w dziale VI (art. 179 i nast. ustawy Pzp). Zważyć należy, że
istotą rozpoznania środków prawnych w trybie przepisów ustawy Prawo zamówień
publicznych jest rozstrzygnięcie przez Sąd stosującego przepisy tej ustawy, czy czynności
zamawiającego podjęte w postępowaniu o udzielenie zamówienia łub zaniechanie takich
czynności, do której zamawiający jest zobowiązany na podstawie przepisów ustawy są
niezgodne z przepisami tej ustawy, a ocena ta przebiegać może tylko w granicach
prowspólnotowej wykładni tych przepisów w świetle brzmienia i celu dyrektyw pocztowych,
nie zaś na gruncie ustalania nieprawidłowości w implementacji dyrektyw unijnych.
Rozpoznając zarzuty skargi w pierwszej kolejności Sąd Okręgowy za zasadny uznał
zarzut naruszenia art. 179 ust. 1 ustawy Pzp poprzez jego błędną wykładnię polegającą na
przyjęciu, że skarżącemu nie przysługiwała w sprawie legitymacja do wniesienia odwołania.
Przepis art. 180 ust. 1 ustawy Pzp określa tylko zakres przedmiotowy odwołania oraz podmiot
legitymowany biernie - zamawiającego, natomiast, kto jest legitymowany czynnie rozstrzyga
przepis art. 179 ustawy Pzp, wedle którego, środki ochrony prawnej określone w niniejszym
dziale przysługują wykonawcy, uczestnikowi konkursu, a także innemu podmiotowi, jeżeli ma
lub miał interes w uzyskaniu danego zamówienia oraz poniósł lub może ponieść szkodę w
wyniku naruszenia przez zamawiającego przepisów niniejszej ustawy. W rozumieniu tego
przepisu „innymi osobami” będą potencjalni wykonawcy, którzy kwestionują prawidłowość
zastosowania trybów niekonkurencyjnych przez zamawiającego (zamówienie z wolnej ręki,
negocjacje bez ogłoszenia czy też zapytania o cenę). Podmioty te zostają, bowiem pozbawione
szansy wzięcia udziału w postępowaniu, którą miałyby, gdyby zamawiający prowadził
postępowanie w trybie rozpoczynającym się publicznym ogłoszeniem. Podmiot przynależny
do tej kategorii legitymowanych do wnoszenia środków ochrony prawnej, analogicznie do
innych uprawnionych musi wykazać, że ma lub miał interes w uzyskaniu danego zamówienia
oraz poniósł lub może ponieść szkodę w wyniku naruszenia przez zamawiającego przepisów
niniejszej ustawy. W związku z powyższym pozostałe przesłanki materialnoprawne odwołania
powodują, iż podmioty zaliczane do omawianej kategorii legitymowanych muszą wykazać
swój bezpośredni związek z prowadzonym postępowaniem, w którym składają odwołanie,
względnie muszą wykazać, że działania lub zaniechania zamawiającego pozbawiają ich
możliwości wzięcia udziału w danym postępowaniu. W niniejszym postępowaniu w zakresie
zaskarżania wyboru trybu przez podmiot nieuczestniczący w postępowaniu, interes w
uzyskaniu danego zamówienia powinien być rozumiany w sposób abstrakcyjny, jako
potencjalna możliwość uzyskania zamówienia, którego przedmiot jest objęty postępowaniem
udzielanym w zaskarżanym trybie. Przesłanka posiadania tak rozumianego „interesu” w
uzyskaniu danego zamówienia pozwala, zatem InPost Finanse Sp. z o.o. skarżyć czynności
zamawiającego polegające na nieprawidłowym zastosowaniu trybu zamówienia z wolnej ręki.
Za uprawniony należy uznać także zarzut skarżącego błędnego zastosowania art. 192
ust. 7 ustawy Pzp i przyjęcie, że skarżący podniósł na rozprawie niewskazany w odwołaniu
zarzut „nieprawidłowej implementacji regulacji unijnych do ustawy Prawo pocztowe”.
Zgodnie z upoważnieniem wynikającym z treści art. 192 ust. 7 ustawy p.z.p., Izba władna jest
rozpatrywać odwołanie w granicach podnoszonych w jego treści zarzutów. Izba nie może
zatem orzekać co do zarzutów, które nie były zawarte w odwołaniu, przy czym stawianego
przez wykonawcę zarzutu nie należy rozpoznawać wyłącznie pod kątem wskazanego przepisu
prawa, ale również jako wskazane okoliczności faktyczne, które podważają prawidłowość
czynności zamawiającego i mają wpływ na sytuację wykonawcy (v: wyrok Krajowej Izby
Odwoławczej w wyroku z dnia 7 października 2011 r. w sprawie KIO 2054/11). W
rozpoznawanej sprawie InPost Finanse Sp. z o.o. w odwołaniu co prawda nie sformułował
wprost zarzutu nieprawidłowej implementacji regulacji unijnych do Prawa pocztowego, to
jednak powołał się na tę okoliczność faktyczną w uzasadnieniu odwołania. Doprecyzowanie
zarzutu na rozprawie, poprzez sprecyzowanie przepisu dyrektywy było, więc skuteczne, a w
rezultacie tak postawiony zarzut nie został potwierdzony.
Oceniając bezzasadność zarzutów skarżącego błędnej wykładni i niezastosowania
przepisu art. 3 pkt 15 w zw. z art. 47 ust. 1 ustawy Pzp oraz art. 47 ust. 1 ustawy Pzp., Sąd
zobowiązany był poczynić uwagi w zakresie dyrektyw i ich implementacji.
Dyrektywy są aktami pochodnego prawa wspólnotowego, a ich zastosowanie w
krajowym porządku prawnym jest zasadniczo uzależnione od działań legislacyjnych podjętych
przez państwa członkowskie. W traktacie ustanawiającym Wspólnotę Europejską art. 249
akapit 3 stanowi: „Dyrektywa wiąże każde Państwo Członkowskie, do którego jest kierowana,
w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty, pozostawia jednak organom krajowym
swobodę wyboru formy i środków”. Dyrektywa jest aktem „dwustopniowym”, tj. aktem
wymagającym implementacji przez państwo członkowskie w określonym czasie. Pierwszy
etap dokonuje się na poziomie wspólnotowym, gdzie wydawana jest dyrektywa, która jest
prawnym zapisem rezultatu, jaki ma być osiągnięty przez państwa członkowskie. Drugi etap
jest realizacją tego właśnie rezultatu poprzez pełne „zintegrowanie” norm dyrektywy z
normami prawa krajowego w wyznaczonym przez dyrektywę terminie. Przepisy dyrektywy
zawierają upoważnienie i zobowiązanie państwa członkowskiego do wykonania dyrektywy
poprzez ustanowienie stosownych przepisów powszechnie obowiązujących, nie zaś
zobowiązanie do przeniesienia czy przetransponowania jej postanowień do prawa
wewnętrznego, a już na pewno nie nadania dyrektywie normy bezpośrednio obowiązującej w
drodze aktu ąuasi - ratyfikacji.
Co prawda, niektóre przepisy dyrektyw będą miały skutek bezpośredni, lecz dzieje się
tak, gdy państwo nie implementuje dyrektywy w przewidzianym terminie lub implementacja
nie będzie prawidłowa, a konkretne przepisy, z uwagi na ich precyzyjność, jednoznaczność i
bezwarunkowość i przyznane uprawnienia, będą się nadawać do bezpośredniego stosowania.
W przypadku natomiast prawidłowej i efektywnej implementacji normy dyrektywy nadal
obowiązują ale stosuje się jednak, co do zasady krajowe normy implementujące dyrektywę,
gdyż to właśnie te normy powinny zapewnić osiągnięcie rezultatu założonego przez dyrektywę
i to one powinny być stosowane jako „normy dyrektywy”. Wynika to z tego, że przepisy
dyrektyw mają bardzo często charakter przepisów ogólnych, gwarantujących minimalne
uprawnienia lub zobowiązujących do określonych obowiązków. Dlatego ich interpretacja musi
się odbywać z uwzględnieniem celu przyjętej dyrektywy i zakresu swobodnej kompetencji,
pozostawionej państwom członkowskim. Niektóre uregulowania mogą być wprowadzone
przez ustawodawcę krajowego, w przypadku natomiast innych ustawodawca krajowy ma
możliwość szerszego zastosowania przepisów dyrektywy, przy czym czy tak istotnie może
być, wynika z treści dyrektywy (v: Eiiropejskie Prawo zamówień publicznych, Komentarz pod
redakcją Aleksandry Sołtysińskiej, Zakamycze 2006). Tym samym zgodnie z celem tego aktu
prawnego, państwa członkowskie Unii zostają zobowiązane do wprowadzenia (implementacji)
określonych regulacji prawnych, służących osiągnięciu wskazanego w dyrektywie, pożądanego
stanu rzeczy, dlatego też dyrektywy w wielu kwestiach, a zatem poza tymi, które w sposób
wyczerpujący regulują dany przedmiot, pozostawiają krajom członkowskim Unii znaczną
swobodę wyboru rozwiązań. Sądy państw członkowskich są natomiast obowiązane dokonywać
wykładni prawa wewnętrznego tych państw w świetle brzmienia i celu dyrektywy, która nie
wywołuje skutku bezpośredniego. Jednakże wykonując ten obowiązek sąd nie może wykraczać
poza wyraźne brzmienie przepisu prawa wewnętrznego ( v; wyrok Trybunału Sprawiedliwości
z dnia 14.07.1994 r. w sprawie C-91/92 Paola Faccini Dori v. Recreb Srl.).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że ww.
dyrektywy pocztowe (I i II) są aktami prawnymi, harmonizującymi prawo pocztowe. Wraz z
przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej pojawiła się potrzeba dostosowania polskich
przepisów z zakresu prawa pocztowego do aąuis communtaire, w tym przede wszystkim
dyrektywy 97/67/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 grudnia 1997 r. w sprawie
wspólnych zasad rozwoju rynku wewnętrznego usług pocztowych Wspólnoty oraz poprawy
jakości usług (Dz. Urz. UE L 15 z 21.01.1998) zmienionej w 2002 r. mocą dyrektywy
2002/39/WE Prlamentu Europejskiego i Rady z 10 czerwca 2002 r. zmieniającej dyrektywę
97/67/WE w zakresie dalszego otwarcia na konkurencję wspólnotowych usług pocztowych
(Dz. Urz. UE L 176 z 15.7.2002). Dyrektywa 97/67/WE z dnia 15 grudnia 1997 r. wraz ze
zmianami wprowadzonymi dyrektywą 2002/39/WE z dnia 10 czerwca 2002 r. oraz 2008/6/WE
z dnia 20 lutego 2008 r. nie ma zastosowania do usług przekazu pocztowego, ani innych usług
o charakterze pieniężnym. W rozpoznawanej sprawie z uwagi na istotę sporu kluczowe
znaczenie ma przepis art. 7 ust. 1 I dyrektywy (zmieniony II dyrektywą pocztową), zgodnie z
którym w zakresie koniecznym do zapewnienia usług powszechnych, państwa członkowskie
mogą w dalszym ciągu zastrzegać usługi dla operatora/operatorów
świadczącego/świadczących usługi powszechne (...), przy czym usługi pocztowe określone
zostały w art. 2 pkt 1 dyrektywy pocztowej I jako usługi przyjmowania, sortowania,
przemieszczania i doręczania przesyłek korespondencji krajowej (...) w ramach określonych
limitów wagowych i cenowych. Cytowany przepis stanowi katalog usług powszechnych
zastrzeżonych dla operatorów świadczących usługi powszechne, wśród których nie ma
przekazów pocztowych. Uznać, zatem należy, że intencją unijnego ustawodawcy w kontekście
tego przepisu jest osiągnięcie takiego rezultatu, który polegać ma na sharmonizowaniu
porządku krajowego i wspólnotowego w zakresie zastrzeżonych dla operatora publicznego
usług powszechnych, lecz tylko w zakresie działalności pocztowej związanej z
przemieszczaniem przesyłek, do której nie odnosi się przekaz pieniężny. Dyrektywa nie
obejmuje, zatem całości rynku usług pocztowych i pozostawia państwom członkowskim
swobodę regulacji prawa pocztowego w zakresie świadczenia usług powszechnych, jaką jest
m.in. przekaz pocztowy.
W tym stanie rzeczy argumentacja skarżącego oparta na bezpośrednim skutku
dyrektywy w zakresie wyłączającym z usług powszechnych zastrzeżonych dla operatora
świadczącego usługi powszechne przekazu pocztowego, nie może odnieść oczekiwanego
rezultatu z dwóch powodów. Sankcja ta może tylko istnieć w sytuacji nieosiągnięcia lub
niemożliwości osiągnięcia rezultatu założonego w dyrektywie przez normy krajowe w
wyznaczonym przez nią terminie, a taka sytuacja nie zachodzi in casu, a po wtóre, jak
wykazano wyżej, kwestia regulacji przekazów pocztowych pozostawiona została
ustawodawstwu krajowemu.
Konstrukcja przekazu pocztowego oparta jest na przekazie uregulowanym w art. 921(1)
- 921 (5) k.c., nie oznacza to jednak, że należy wprost i bez ograniczeń stosować do niego
uregulowania zawarte w kodeksie cywilnym. Przede wszystkim uregulowania zawarte w
kodeksie cywilnym mają charakter ogólny, zatem ich stosowanie jest wyłączone, gdy istnieją
uregulowania o charakterze szczegółowym. Takie uregulowania znajdują się w prawie
pocztowym w art. 3 pkt 15 prawa pocztowego, wedle którego przekaz pocztowy to polecenie
doręczenia adresatowi określonej kwoty pieniężnej przez operatora publicznego. Znaczenie dla
niniejszej sprawy ma zmiana dokonana na mocy art. 1 pkt 2 lit. a ustawy zmieniającej z 18
marca 2004 r. o zmianie ustawy - Prawo pocztowe (Dz. U. Nr 69, poz. 627), odwołującej się
do dyrektywy 2002/39/WE zmieniającej dyrektywę 97/67/WE. Ustawa ta zmieniała prawo
pocztowe z dniem uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej.
Zgodnie z tą nowelizacją w art. 47 ust. 1 uchylono pkt. 4, stanowiący, że do usług
zastrzeżonych operatora publicznego należy również usługa polegająca na realizowaniu
przekazów pocztowych w obrocie krajowym i zagranicznym. W uzasadnieniu do projektu
ustawy uargumentowano tę zmianę ogólnym stwierdzeniem, że kwestia przekazów
pocztowych nie została objęta postanowieniami powołanej dyrektywy.
W świetle powyższych ogólnych uwag kontrowersję w niniejszej sprawie stanowiła
kwestia czy w związku z tą zmianą, przy niezmienionej definicji przekazu pocztowego (art. 3
pkt 15 w związku z art. 3 pkt 12 w zw. z art. 3 pkt 25 PP) oraz konstrukcji pozostałych
przepisów prawa pocztowego przekaz pocztowy nadal należy do powszechnych usług
pocztowych, świadczonych wyłącznie przez Pocztę Polską S.A. Rację ma zamawiający i
Poczta Polska S.A., że kwestia przekazów pocztowych nie została w ogóle objęta treścią
dyrektywy 2002/39/WE zmieniającej dyrektywę 97/67/WE tzw. I dyrektywę pocztową, co
zostało potwierdzone w ustawie z 18.03.2004 r. zmieniającej ustawę Prawo pocztowe. Co
prawda ustawą tą usunięto usługę przekazu pocztowego z katalogu zastrzeżonego z art. 47 ust.
1 PP, ale jednocześnie pozostawiono definicję przekazu pocztowego, Art. 3 pkt 25 PP stanowi,
że realizowanie przekazów stanowi powszechną usługę pocztową, a art. 3 pkt 15 PP dookreśla,
że przekaz pocztowy to polecenie doręczenia adresatowi określonej kwoty przez operatora
publicznego. Natomiast zgodnie z art. 46 ust. 2 PP obowiązek wykonywania zadań operatora
publicznego określonych w ustawie powierzono Poczcie Polskiej S.A.
Z powyższego wynika, zatem, że dla przyjęcia, iż dany podmiot jest operatorem
publicznym, konieczne jest nie tylko ustalenie, iż świadczy on powszechne usługi pocztowe,
ale także to, że ma wynikający z przepisów prawa obowiązek świadczenia tego rodzaju usług.
W ocenie Sądu świadczone przez firmę InPost usługi pocztowe nie mają charakteru usług
powszechnych, wskazana firma podjęła decyzję o prowadzeniu działalności na zasadzie
dobrowolności i w celach zarobkowych i na tej samej zasadzie działalność ta jest przez nią
kontynuowana. Oznacza to, że w każdym czasie firma ta może także zrezygnować z
prowadzenia działalności gospodarczej, ponieważ jedynym podmiotem, który z mocy prawa
jest obowiązany do świadczenia usług pocztowych jest Poczta Polska S.A. Zgodnie z art. 46
ust. 2 cyt. PP obowiązek wykonywania zadań operatora publicznego określonych w ustawie
został bowiem powierzony Poczcie Polskiej S.A. na zasadzie wyłączności. Z tego względu art.
6 PP nie przewiduje możliwości uzyskania zezwolenia na wykonywanie działalności
pocztowej w odniesieniu do przekazów pocztowych.
Co prawda Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 25 stycznia 2011 r. w sprawie o
sygn. akt P 8/08, wskazał, że „uchylenie art. 47 ust. 1 pkt 4 prawa pocztowego można jedynie
rozpatrywać z punktu widzenia naruszenia podstawowych wytycznych wypływających z zasad
prawidłowej legislacji, gdyż doprowadziło do niespójności poszczególnych jednostek
redakcyjnych niniejszej ustawy, to jednak usunięcie "przekazu pocztowego" z wyliczenia w
art. 47 ust. 1 prawa pocztowego nie doprowadziło do wyłączenia tej usługi z obszaru
powszechnych usług pocztowych zastrzeżonych dla Poczty Polskiej S.A., gdyż pozostałe
przepisy prawa pocztowego faktycznie zaliczają go do tej kategorii usług”. Wyrok ten
niewątpliwie rozstrzygając o zgodności kontrolowanego przepisu, jednocześnie wyznacza
interpretację tego przepisu przy jego stosowaniu. Nawet więc, gdy uznamy za skarżącym, że
przepis art. 47 ust. 1 ustawy zawiera katalog zamknięty usług zastrzeżonych dla Poczty
Polskiej S.A., to wykładnia systemowa i celowościowa przepisów ustawy - Prawo pocztowe,
dokonana przez pryzmat celu dyrektyw unijnych nie może prowadzić do wniosków
odmiennych.
Wobec powyższego nie może zyskać akceptacji pogląd skarżącego, że pominięcie kwestii
przekazu pocztowego w dyrektywie 2002/39//WE, zmieniającej dyrektywę 97/67/WE, stanowi
wyraz polityki demonopolizacji rynku usług pocztowych w Unii Europejskiej, co
uzasadniałoby uchylenie art. 47 ust. 1 pkt 4 prawa pocztowego od 1 maja 2004 r. W literaturze
przyjmuje się, że powołane przepisy Unii Europejskiej wyznaczyły jedynie minimalny zakres
usług powszechnych, a niezaliczenie przekazu pocztowego do tej kategorii, sprawiło, że prawo
pocztowe zawierało regulacje prawne nawet korzystniejsze dla konsumentów, gdyż wszelkie
usługi powszechne są z natury swojej nastawione na ochronę konsumentów (zob. J.
Gospodarek, Ochrona konsumenta usług finansowych świadczonych przez Pocztę Polską, [w:]
Ochrona konsumenta usług finansowych. Wybrane zagadnienia prawne, red. B. Gnela,
Warszawa 2007, s. 67). Za takim stanowiskiem przemawia także okoliczność, że wykonawca
jest jedynym jako operator publiczny, który umożliwia zamawiającemu dochowania przesłanki
wynikającej z art. 45 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. PP, że potwierdzenie nadania przesyłki
rejestrowanej lub przekazu pocztowego wydane przez palcówkę operatora publicznego ma
moc dokumentu urzędowego.
W konsekwencji uznać należy, że spełnione zostały przesłanki zastosowania zamówienia z
wolnej ręki. Skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 67 ust. 1 pkt 1 ustawy Pzp, jednak na
podstawie okoliczności wskazanych w uzasadnieniu skargi należy dojść do przekonania, iż
dotyczy hipotezy tego przepisu w zakresie ust. 1 pkt 1 lit a. Na podstawie art. 67 ust. 1 pkt 1 lit
a ustawy Pzp zamawiający może udzielić zamówienia z wolnej ręki, jeżeli zachodzi co
najmniej jedna z następujących okoliczności: dostawy, usługi lub roboty budowlane mogą być
świadczone tylko przez jednego wykonawcę z przyczyn technicznych o obiektywnym
charakterze. Ustawa wskazuje przyczyny techniczne przesądzające o możliwości wykonania
zamówienia tylko przez jednego wykonawcę. Muszą one mieć charakter zobiektywizowany.
Jak wskazywał SN pod rządami ustawy o zamówieniach publicznych, „przesłanka prawna
jedynego «wykonawcy», warunkująca dopuszczalność udzielenia tzw. zamówienia z wolnej
ręki na podstawie tego przepisu ustawy, ma charakter obiektywny i dotyczy sytuacji
faktycznej, w której w danym miejscu i czasie na rynku występuje tylko jeden wykonawca -
monopolista, świadczący tego rodzaju szczególne usługi i przepis ten nie dotyczy natomiast
sytuacji, w której obiektywnie rzecz biorąc - w danym miejscu i czasie na rynku istnieje dwu
lub więcej wykonawców, mogących świadczyć tego rodzaju szczególne usługi, ponieważ w
tym ostatnim przypadku decyzja o tym, któremu z nich należy udzielić zamówienia
publicznego, powinna być podjęta w innym trybie przewidzianym ustawą o zamówieniach
publicznych, zasadniczo w trybie przetargu". Jak podkreśla Krajowa Izba Odwoławcza w
uchwale z dnia 25 czerwca 2009 r., KIO/KD 16/09, , „(...) względy techniczne
o obiektywnym charakterze, na które powołuje się Zamawiający, a o których mowa w
przepisie art. 67 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy - Pzp muszą być poparte rzeczywistym monopolem
danego wykonawcy na uzyskanie od niego zamówienia. Subiektywne przekonanie
Zamawiającego, że tylko jeden wskazany przez niego wykonawca daje gwarancję najlepszego
wykonania danego przedmiotu zamówienia, nie jest wystarczającym wypełnieniem w/w
przesłanki. Konieczne jest, bowiem wykazanie, że danego zamówienia nie jest w stanie
wykonać żaden inny podmiot" (Komentarz do art. 67 ustawy Prawo zamówień publicznych,
stan prawny 2010.08.01.). W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia art. 67 ust. 1 pkt 1 ustawy
Pzp jest całkowicie chybiony.
Powyższe z kolei implikuje uznanie zarzutu naruszenia art. 192 ust. 2 ustawy Pzp poprzez
jego niezastosowanie w sprawie i nieuwzględnienie odwołania skarżącego za niezasadne.
Zamawiający prowadził procedurę negocjacyjną w trybie zamówienia z wolnej ręki na
podstawie art. 67 ust. 1 pkt la ustawy Prawo zamówień publicznych, co uzasadnił treścią
przepisów art. 3 pkt 1 oraz art. 46 ust. 2 Prawa pocztowego. Stanowisko zamawiającego jest
słuszne. Przedmiotem zamówienia jest świadczenie usług pocztowych polegających na
przyjmowaniu i doręczaniu przekazów pocztowych ze świadczeniami z zakresu pomocy
społecznej, świadczeniami rodzinnymi, dodatkami mieszkaniowymi, świadczeniami dla osób
uprawnionych do alimentów i innych. Krajowa Izba Odwoławcza, mając na względzie
powoływaną przez zamawiającego podstawę prawną oraz treść art. 47 ustawy Prawo
pocztowe, ustaliła, iż wyłączność operatora publicznego do świadczenia "usług
zastrzeżonych", objętych przedmiotowym postępowaniem, zachodzi, albowiem Ustawa Prawo
pocztowe w zakresie "usług zastrzeżonych" nadała Poczcie Polskiej S.A. prawa wyłączne w
zakresie świadczenia usług przekazów pocztowych, których konieczność ochrony uzasadnia
skorzystanie z przywołanej przesłanki. W oparciu o przedstawioną powyżej argumentację,
uznać należy, że nie zachodziła żadna z wyłączających udzielenie zamówienia z wolnej ręki
(art. 67 ust. 1 pkt lit a a contrario) podstaw, a tym samym Izba nie naruszyła wskazanego przez
skarżącego przepisu ustawy Prawo zamówień publicznych. Tym samym wynik postępowania
zakończony w przypadku zamówienia z wolnej ręki przeprowadzonymi negocjacjami z
jednym wykonawcą może być uznany za prawidłowy. Jednocześnie nie została naruszona
przez Izbę norma art. 7 ust. 1 ustawy Pzp poprzez jej niezastosowanie, nakazująca
przygotowanie i przeprowadzenie postępowania o udzielenie zamówienia w sposób
zapewniający zachowanie uczciwej konkurencji oraz równe traktowanie wykonawców przez
Izbę. Równe traktowanie wykonawców z przyczyn obiektywnych nie znajdzie zastosowania w
postępowaniu, w których bierze udział tylko jeden wykonawca, skarżący w każdym razie nie
wykazał, że doszło do jej naruszenia przez celową eliminację wykonawcy. Ograniczenie
konkurencji jest natomiast wyjątkiem od generalnej reguły i może mieć miejsce tylko w
przypadkach określonych przez prawo zamówień publicznych - np. podanie zamkniętej listy
okoliczności, w których zamawiający może zastosować niekonkurencyjny tryb z wolnej ręki.
Skarżący nie wykazał skutecznie, aby taka sytuacja zachodziła w rozpoznawanej sprawie.
Z tych przyczyn Sąd Okręgowy na mocy art. 198f pkt 2 ustawy Pzp oddalił skargę jako
bezzasadną. O kosztach postępowania stosownie do jego wyniku Sąd Okręgowy orzekł na
podstawie art. 198 f pkt 5 ustawy Pzp przy zastosowaniu przepisu § 5 w związku z § 10.1 pkt 4
i § 12.1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat
za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy
prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z
późn. zm.).
faa oryginale właściwe podpisy
zgodność świadczy
/ ,,,
w Gdańska
-A
klżlńeta łyfct stok
17