Wyrok KIO V Ca 3156/13
Informacje podstawowe
- Sygnatura
- V Ca 3156/13
- Organ wydający
- Sąd Okręgowy w Warszawie
- Rodzaj dokumentu
- wyrok
- Data wydania
- 17.12.2013
- Przewodniczący
- Maja Smoderek
- Sposób rozstrzygnięcia
- oddalone
Zamawiający
- Miejscowość
- Warszawa
Postępowanie
- Tryb postępowania
- przetarg ograniczony
Kluczowe przepisy ustawy Pzp
Zagadnienia merytoryczne
Treść dokumentu
Pobierz PDFSygn. akt V Ca 3156/13
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 grudnia 2013 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny-Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: SSO Maja Smoderek
Sędziowie: SO Oskar Rudziński
SR (del.) Agnieszka Wiśniewska
Protokolant: sekr. sądowy Anna Misiejuk
po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2013 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy ze skargi Comarch S.A. w Krakowie
z udziałem zamawiającego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz wykonawców
Konsorcjum Sygnity S.A. w Warszawie, Ericpol Sp. z o.o. w Łodzi, Indra Sistemas S.A.
w Hiszpanii; Infovide - Matrix S.A. w Warszawie, Asseco Poland S.A. w Rzeszowie,
Hewlett - Packard Polska Sp. z o.o. w Warszawie i Konsorcjum AMG.net S.A. w Łodzi,
Buli SAS z siedzibą we Francji, Betacom S.A. w Warszawie
o udzielenie zamówienia publicznego
od wyroku Krajowej Izby Odwoławczej
z dnia 27 sierpnia 2013 r„ sygn. akt KIO 1936/13, KIO 1943/13, KIO 1954/13
1. oddala skargę;
2. zasądza od Comarch S.A. w Krakowie na rzecz zamawiającego Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych kwotę 1.200 (tysiąc dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
prawnego w postępowaniu przed Sądem Okręgowym.
Na oryginale właściwe podpisy
Za zgodność - -.^etarz sądowy
Anna A4
Sygn. akt V Ca 3156/13
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 27 sierpnia 2013 roku Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła
odwołanie wniesione przez Comarch S.A. z siedzibą w Krakowie od czynności
zamawiającego polegającej na wykluczeniu spółki z postępowania na podstawie art. 24 ust. 2
pkt 4 ustawy prawo zamówień publicznych oraz zaniechania zakwalifikowania odwołującego
się od dalszego udziału w postępowaniu - art. 54 ust 1 pzp.
Krajowa Izba Odwoławcza ustaliła, że Zamawiający - Zakład Ubezpieczeń
Społecznych - prowadzi postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego w trybie
przetargu ograniczonego na „Rozbudowę i wdrożenie nowych funkcjonalności oraz
utrzymanie i rozwój systemu Elektronicznej Platformy Wymiany Danych (EPWD) oraz
budowę Centralnego Rejestru Klientów Zakładu (CRKZ)" (znak postępowania
TZ/370/76/12). Ogłoszenie o przedmiotowym postępowaniu ukazało się w Dzienniku
Urzędowym Unii Europejskiej TED z dnia 31 stycznia 2013 r. pod nr 022-034108. Spółka
akcyjna Comarch złożyła wniosek o dopuszczenie do udziału w przedmiotowym
postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. W dniu 30 lipca 2013 r. została
poinformowana faksem przez Zamawiającego o wynikach oceny spełniania warunków
udziału w postępowaniu (pismo nr 993200/370/IN-604/13). to jest, iż spełnienie warunków
udziału w postępowaniu zostało wykazane wyłącznie przez czterech wykonawców z ogólnej
liczby siedmiu. Jednocześnie Zamawiający poinformował, że Skarżący został wykluczony z
postępowania na podstawie przepisu art. 24 ust. 2 pkt 4) Ustaw}- prawo zamówień
publicznych, ponieważ Zamawiający uznał, w wyznaczonym przez niego terminie Skarżący
nie wykazał spełnienia warunków udziału w postępowaniu. Zamawiający podniósł, iż wezwał
wykonawcę do uzupełnienia dokumentów potwierdzających spełnienie warunków udziału w
postępowaniu, wyznaczając mu w tym celu odpowiedni termin. Skarżący uzupełnił wniosek o
wymagane dokumenty, ale zdaniem Zamawiającego, dokonał tego po terminie i tym samym
Zamawiający uznał, iż Skarżący nie przedstawił wymaganych dokumentów na potwierdzenie
spełnienia postawionych warunków, co wypełnia przesłankę do wykluczenia go z
postępowania na podstawie art. 24 ust. 2 pkt 4 Ustawy PZP. Pomimo tego, że Zamawiający
uznał uzupełnienie za dokonane po terminie, to ponadto w piśmie informującym o
wykluczeniu poinformował, iż zbadał treść przedstawionych przez Skarżącego dokumentów i
podniósł w stosunku do ich treści zarzuty merytoryczne. Krajowa Izba Odwoławcza ustaliła
też, że Zamawiający wezwał wykonawcę do uzupełnienia złożonych dokumentów i
wyznaczył dzień 9 maja 2013 roku jako termin uzupełnienia dokumentów. Izba ustaliła, że w
treści wezwaniu zamawiający dopuścił możliwość uzupełniania dokumentów drogą
elektroniczną lub faksem w podanym terminie, o ile tożsame dokumenty w formie pisemnej
zostaną doręczone w ciągu kolejnych 7 dni. Wskazany sposób komunikowania się był przy
tym podany w treści ogłoszenia o zamówieniu. Niesporne było, że we wskazanym godziną i
datą terminie wykonawca nie złożył dokumentów lecz rozpoczął przesyłanie dokumentów po
godzinie jedenastej w dniu wyznaczonym.
Uzasadniając swe stanowisko Izba oceniła, że termin wyznaczony na uzupełnienie
dokumentów nie był różny i zależny od formy uzupełnianych dokumentów. Izba stwierdziła
zatem, że nie można podzielić argumentacji Skarżącego wskazującej na konieczność uznania
jako złożonych w terminie uzupełnień przekazanych drogą elektroniczną z przekroczeniem
terminu, tylko dlatego, że wpłynęły one w terminie zakreślonym dla ich potwierdzenia w
formie pisemnej. Przyjęcie takiej argumentacji oznaczałoby zdaniem Izby, że w
rzeczywistości termin 9 maja nie został wyznaczony i nie ma w postępowaniu żadnego
znaczenia. Takie twierdzenie byłoby oczywiście sprzeczne z jednoznacznym określeniem
terminu. Izba nie znalazła przy tym uzasadnienia dla tezy, że niewielkie (minutowe
ewentualnie półtoragodzinne) przekroczenie terminu należało usprawiedliwić określonymi
trudnościami technicznymi. Aprobata takiego poglądu z pewnością naruszyłaby utrwaloną i
zasadną praktykę bezwzględnego przestrzegania terminów na dokonywanie czynności w
postępowaniu, w tym terminu na złożenie wniosku, oferty, uzupełnień lub wyjaśnień.
Zdaniem Krajowej Izby Odwoławczej należało podzielić stanowisko, że to na wykonawcy
spoczywa obowiązek takiego przygotowania dokumentów, by mógł je przekazać w wybranej
formie w wiążącym terminie z uwzględnieniem ryzyka ewentualnych trudności technicznych
w przekazaniu dokumentów w formie elektronicznej lub faksem przy ich znacznej objętości.
Skład orzekający uznał w konsekwencji, że wykonawca nie wykazał dysponowania
udostępnionym potencjałem podmiotu trzeciego w dacie składania wniosków o dopuszczenie,
bezprzedmiotowe było wzywanie wykonawcy do uzupełnienia zobowiązania do
udostępnienia osób wskazanych do pełnienia wymienionych funkcji wobec nieprzedłożenia w
terminie wykazu osób, co niosło za sobą konieczność wykluczenia odwołującego z
postępowania. Wobec powyższego Izba nie stwierdziła, by zamawiający wykluczając
odwołującego z postępowania naruszył przepisy ustawy wskazane w odwołaniu.
Skargę od tego orzeczenia wywiodła Comarch S.A. z siedzibą w Krakowie.
Wyrokowi Krajowej Izby Odwoławczej Skarżący zarzucił naruszenie obowiązujących
przepisów prawa, a w szczególności to, że:
1. naruszono przepis art. 185 ust. 7 Ustawy PZP poprzez naruszenie postanowień Kodeksu
postępowania cywilnego w zakresie postępowania przed sądem polubownym
(arbitrażowym), w tym naruszenie art. 1194 § 1 i naruszenie art. 1197 § 2,
2. naruszono przepis art. 191 ust. 1 Ustawy PZP poprzez zaniechanie dostatecznego
wyjaśnienia sprawy oraz poprzez sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego materiału
dowodowego,
3. naruszono przepis art. 190 ust. 7 Ustawy PZP poprzez ocenę przez Krajową Izbę
Odwoławczą wiarygodności i mocy dowodów bez wszechstronnego rozważenia
zebranego materiału;
4. naruszono przepis art. 192 ust. 2 Ustawy PZP, poprzez stwierdzenie przez Krajową Izbę
Odwoławczą, iż nie doszło do naruszenia przez Zamawiającego przepisów Ustawy PZP, które
miało wpływ lub mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania o udzielenie
zamówienia;
5. naruszono przepis art. 7 ust. 1 Ustawy PZP, poprzez bezzasadne przyjęcie, iż
Zamawiający prowadzi postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego w sposób
zapewniający zachowanie uczciwej konkurencji oraz równe traktowanie wykonawców,
6. naruszono przepis art. 24 ust. 2 pkt 4) Ustawy PZP, poprzez bezzasadne przyjęcie, iż
Skarżący podlega wykluczeniu z postępowania o udzielenie zamówienia z uwagi na
niewykazanie spełnienia warunków udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia:
7. naruszono przepis art. 51 ust. 1 Ustawy PZP, poprzez bezzasadne przyjęcie, iż Skarżący
nie powinien zostać zakwalifikowany do dalszego udziału w postępowaniu (liczby
wykonawców zapraszanych do złożenia oferty na podstawie art. 51 ust. 1 Ustawy PZP);
8. naruszono przepis art. 26 ust. 3 Ustawy PZP, poprzez bezzasadne przyjęcie, iż Skarżący
nie dochował terminu na złożenie uzupełnienia wniosku o dopuszczenie do udziału w
postępowaniu;
Z ostrożności - z uwagi na to, iż w uzasadnieniu Wyroku Krajowa Izba Odwoławcza nie
odniosła się do części zarzutów odwołania Skarżącego dotyczących pisma Zamawiającego o
wykluczeniu Skarżącego z postępowania (tj. odnośnie zarzutów Zamawiającego względem
treści uzupełnień wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu)- Skarżący podniósł
również, iż Krajowa Izba Odwoławcza wydała Wyrok z naruszeniem następujących
obowiązujących przepisów prawa:
9. naruszono przepis art. 26 ust. 3 Ustawy PZP, poprzez bezzasadne przyjęcie, iż złożone
przez Skarżącego na wezwanie Zamawiającego dokumenty i oświadczenia nie
potwierdzają spełnianie warunków udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia jak i
brak podstaw do wykluczenia z postępowania o udzielenie zamówienia;
10. naruszono przepis art. 26 ust. 3 Ustawy PZP, poprzez bezzasadne przyjęcie, iż brak jest
podstaw do wezwania Skarżącego do uzupełnienia wniosku w zakresie zobowiązania do
udostępnienia osób;
11. naruszono przepis art. 26 ust. 4 Ustawy PZP, poprzez bezzasadne przyjęcie, iż brak jest
podstaw do wezwania Skarżącego do wyjaśnienia treści wykazu osób.
Mając na uwadze powyższe zarzuty Skarżąca spółka wniosła na podstawie art. 198f
ust. 2 ustaw}' PZP o uznanie skargi za zasadną i uwzględnienie skargi oraz zmianę
zaskarżonego Wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uwzględnienie odwołania
wniesionego przez Comarch S.A. tj. nakazanie Zamawiającemu unieważnienia wykluczenia
Skarżącego z postępowania o udzielenie zamówienia na podstawie przepisu art. 24 ust. 2 pkt
4) Ustawy PZP; nakazanie Zamawiającemu powtórzenia oceny wniosku o dopuszczenie do
udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia złożonego przez Skarżącego i
uwzględnienia w tej ocenie treści uzupełnień wniosku złożonych przez Skarżącego
oraz nakazanie Zamawiającemu zakwalifikowania Skarżącego do dalszego udziału w
postępowaniu o udzielenie zamówienia (liczby wykonawców zapraszanych do złożenia oferty
na podstawie art. 51 ust. 1 Ustawy PZP). Z ostrożności skarżący wniósł o nakazanie
Zamawiającemu wezwania Skarżącego do uzupełnienia wniosku w zakresie zobowiązania
do udostępnienia osób oraz nakazanie Zamawiającemu wezwania Skarżącego do wyjaśnienia
treści wykazu osób. Ponadto złożył wniosek o zasądzenie kosztów postępowania przed
Krajową Izbą Odwoławczą i Sądem Okręgowym.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów dotyczących szeroko rozumianej
wadliwości postępowania przed Krajową Izbą Odwoławczą tj. zarzutów odnoszących się do
treści art. 185 ust. 7 pzp w związku z art. 1194 par. 1 kpc i art. 1197 par. 2 kpc, a także art.
190 ust. 7 pzp i art. 191 pzp, to stwierdzić należy z całą mocą że do zarzucanych naruszeń nie
doszło. Przepis art. 185 ust. 7 nakazuje do postępowania odwoławczego stosować
odpowiednio przepisy kodeksu postępowania cywilnego o sądzie polubownym
(arbitrażowym), w zakresie, w jakim ustawa nie stanowi inaczej. Zakres zastosowania
kodeksu postępowania cywilnego do postępowania odwoławczego jest jednak dość
ograniczony przede wszystkim z uwagi na fakt, iż samo prawo zamówień publicznych
drobiazgowo normuje postępowanie odwoławcze. Zgodnie z treścią art. 1194. § 1 pzp, na
który powołuje się Skarżący, sąd polubowny rozstrzyga spór według prawa właściwego dla
danego stosunku, a gdy strony go do tego wyraźnie upoważniły - według ogólnych zasad
prawa lub zasad słuszności. Analizowany przepis stanowi zasadę stosowania przez sąd
polubowny prawa materialnego właściwego dla rozstrzyganego stosunku. W niniejszej
sprawie właściwym prawem materialnym jest oczywiście ustawa prawo zamówień
publicznych. Jak wskazują komentatorzy zasadność zastosowania prawa materialnego przez
sąd polubownym - w tej sprawie Krajową Izbę Odwoławczą - podlega kontroli sądu
powszechnego rozpoznającego skargę o tyle tylko, o ile wymaga tego zastosowanie
uwzględnianej z urzędu klauzuli porządku publicznego. Mając na uwadze powyższe oraz
przede wszystkim to, że przepis ten należy stosować odpowiednio, a Izba może stosować
jedynie prawo zamówień publicznych, nie żadne inne, stwierdzić należy, że zarzut naruszenia
przez KIO prawa materialnego właściwego dla rozstrzyganego stosunku - którego
przestrzeganie, co do zasady, nakazuje art. 1194 § 1 k.p.c. - mógłby uzasadniony być jedynie
wtedy, gdy łączyłby się z pogwałceniem podstawowych zasad porządku prawnego (art. 1206
§ 2 pkt 2 k.p.c.). Tego przecież skarżący nawet nie podnosi, a skarga dotyczy w istocie
błędnego zastosowania nie danego, konkretnego prawa materialnego, a prawidłowości jego
wykorzystania w kontekście ustalonego stanu faktycznego sprawy. Mając na uwadze
powyższe stwierdzić trzeba, że zarzut jest całkowicie pozbawiony podstaw. Z kolei przepis
art. 1197 par. 2 kpc, którego naruszenie wskazuje Skarżący stanowi, że „wyrok sądu
polubownego powinien zawierać motywy rozstrzygnięcia”. Wyrok KIO z dnia 27 sierpnia
2013 roku zawiera motywy rozstrzygnięcia. Co więcej są one obszerne i jasno wynika z nich
jaki stan faktyczny Krajowa Izba Odwoławcza ustaliła oraz jakie stanowisko prawne przyjęła.
Nie ma zatem żadnych podstaw do uwzględnienia tego zarzutu. Również zarzut naruszenia
art. 191. 1 pzp, który stanowi, że przewodniczący składu orzekającego zamyka rozprawę po
przeprowadzeniu dowodów i udzieleniu głosu stronom, a także jeżeli Izba uzna, że sprawa
została dostatecznie wyjaśniona jest całkowicie chybiony. Sprawa została dostatecznie
wyjaśniona. Skarżący nie wskazuje w skardze jakie to jeszcze czynności winny być
przeprowadzone przez KIO dla dostatecznego wyjaśnienia sprawy. To natomiast, że w
wyroku przyjęto inne rozumowanie niż prezentowane przez skarżącego nie jest absolutnie
równoznaczne z niedostatecznym wyjaśnieniem sprawy. Jest to po prostu zajęcie innego
stanowiska, któremu KIO dało wyraz w zaskarżonym wyroku. Odnosząc się do zarzutu
naruszenia rt. 190 ust. 7 pzp, wedle którego izba ocenia wiarygodność i moc dowodów
według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego
materiału, stwierdzić przede wszystkim trzeba, że w istocie jest on odpowiednikiem art. 233
par. 1 kpc, którego brzmienie jest identyczne i przedstawia się następująco: „ Sąd ocenia
wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego
rozważenia zebranego materiału”. Zatem za aktualne i odpowiednie należy uznać posłużenie
się przy wykładni art. 190 ust. 7 pzp utrwaloną już i potwierdzoną niezwykle obszernym
orzecznictwem Sądu Najwyższego wykładnią odnoszącą się do art. 233 par. 1 kpc. Ramy
swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego,
doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu
świadomości prawnej, według których w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny
rozważyć trzeba materiał dowodowy jako całość, dokonać wyboru określonych środków
dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnieść je do całokształtu stanu
faktycznego sprawy. Swobodna ocena dowodów funkcjonuje w postępowaniu cywilnym przy
ustalaniu podstawy faktycznej rozstrzygnięcia sądu. W sytuacji, gdy z określonego materiału
dowodowego wyprowadzono wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem
życiowym, ocena ta nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby
w równym stopniu na podstawie tego materiału dowodowego dawały się wysnuć wnioski
odmienne. Tylko w przypadku gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi
dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew
zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych, praktycznych związków
przyczynowych, to przeprowadzona ocena dowodów może być skutecznie podważona. Zarzut
obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych,
korzystnych ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej oceny
materiału dowodowego - skarżący może wykazywać jedynie to, że sąd naruszył ustanowione
w art. 233 § 1 k.p.c. zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów i że naruszenie to mogło
mieć wpływ na wynik sprawy, a do tego w zasadzie ogranicza się w swej skardze skarżąca
spółka. Krajowa Izba Odwoławcza wszechstronnie rozważyła zebrany materiał dowodowy
oraz uwzględniła wszystkie okoliczności towarzyszące ocenie dowodów. Wyrok nie jest
nacechowany dowolnością ocen, przestrzegano przy jego wydaniu zasady logicznego
rozumowania i zasady doświadczenia życiowego w wyciąganiu wniosków. Reasumując
zważyć trzeba, że Sąd Okręgowy w całości podziela ocenę zgromadzonego materiału
dowodowego i ustalenia faktyczne poczynione przez Krajową Izbę Odwoławczą przyjmuje je
za własne. Prawidłowo ustalona została podstawa faktyczna rozstrzygnięcia, a następnie
właściwie zastosowano prawo materialne i słusznie oddalono odwołanie.
Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 192 ust. 2 pzp poprzez stwierdzenie przez
Krajową Izbę Odwoławczą, iż nie doszło do naruszenia przez Zamawiającego przepisów
Ustawy PZP, które miało wpływ lub mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania o
udzielenie zamówienia. Omawiany przepis stanowi, że Izba uwzględnia odwołanie, jeżeli
stwierdzi naruszenie przepisów ustawy, które miało wpływ lub może mieć istotny wpływ na
wynik postępowania o udzielenie zamówienia. O obrazie art. 192 ust. 2 pzp może być mowa
wtedy, gdyby Izba stwierdziła, że odwołanie jest zasadna, ale go nie uwzględniła. KIO nie
narusza natomiast art. 192 ust. 2 pzp jeżeli oddali odwołanie na podstawie oceny, że jest ono
bezzasadne, niezależnie od twierdzenia strony, iż było zasadne. Z tego względu zarzut ten jest
całkowicie chybiony.
Odnośnie zarzutów błędów merytorycznych , których dopuściła się w ocenie
Skarżącego Krajowa Izba Odwoławcza tj. art. 7 ust. 1 pzp, art. 24 ust. 2 pkt 4 pzp, art. 51 ust.
1 pzp oraz art. 26 ust. 3 pzp z całą mocą stwierdzić trzeba, że nie żaden z nich nie znalazł
aprobaty Sądu Okręgowego.
Analizę powyższych zarzutów zacząć należy od zarzutu naruszenia przepisu art. 26 ust.
3 Ustawy PZP, poprzez bezzasadne przyjęcie, iż Skarżący nie dochował terminu na złożenie
uzupełnienia wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. W istocie bowiem
wszystkie wymienione wyżej zarzuty koncentrują się w wokół jednego faktu, właśnie
ustalenia i oceny czy został dochowany przez Skarżącą spółkę terminu na uzupełnienie
wniosku. Sąd Okręgowy w całości podziela i przyjmuje za własne poczynione w tym zakresie
ustalenia Krajowej Izby Odwoławczej. Przepis art. 26 ust. 3 pzp stanowi, że Zamawiający
wzywa wykonawców, którzy w określonym terminie nie złożyli wymaganych przez
zamawiającego oświadczeń lub dokumentów, o których mowa w art. 25 ust. 1, lub którzy nie
złożyli pełnomocnictw, albo którzy złożyli wymagane przez zamawiającego oświadczenia i
dokumenty, o których mowa w art. 25 ust. 1, zawierające błędy lub którzy złożyli wadliwe
pełnomocnictwa, do ich złożenia w wyznaczonym temiinie, chyba że mimo ich złożenia
oferta wykonawcy podlega odrzuceniu albo konieczne byłoby unieważnienie postępowania.
Złożone na wezwanie zamawiającego oświadczenia i dokumenty powinny potwierdzać
spełnianie przez wykonawcę warunków udziału w postępowaniu oraz spełnianie przez
oferowane dostawy, usługi lub roboty budowlane wymagań określonych przez
zamawiającego, nie później niż w dniu, w którym upłynął termin składania wniosków o
dopuszczenie do udziału w postępowaniu albo termin składania ofert. W pierwszej kolejności
zważyć trzeba, że istnieje co do zasady możliwość określenie terminu poprzez określenie go
jako dzień i godzinę. Dzień nie stanowi najmniejszej jednostki czasu, według której możliwe
jest oznaczenie terminu. Strony mogą zastrzec w treści czynności prawnej termin liczony w
mniejszych jednostkach, np. w godzinach a nawet minutach. Określenie "termin" jest
używane na gruncie prawa cywilnego w dwóch znaczeniach. Po pierwsze, jako konkretny
punkt czasowy, po drugie jako okres (odcinek czasu). W analizowanej sprawie mamy do
czynienia z pierwszym znaczeniem. W stosunkach prawnych niezwykle doniosłe znaczenie
ma właściwe określenie (wskazanie, ustalenie) terminów i prawidłowe ich obliczenie.
Skarżący twierdzi z jednej strony, że terminu w ogóle nie przekroczył skoro rozpoczął
wysyłanie dokumentów faksem przed jego upływem, a następnie na piśmie dostarczyła
dokumenty do dnia 16 maja 2013 roku, z drugiej zaś, że w przepisie art. 26 ust. 3 nie chodzi
też o taki formalizm, aby przekroczenie terminu o kilkadziesiąt minut dyskwalifikowało
uzupełnienie. Skarżący podnosi też, iż złożone przez niego uzupełnienia powinny być uznane
za skutecznie złożone w terminie i powinny być uwzględnione przy ocenie jego wniosku, w
tym w zakresie oceny spełniania warunków udziału w postępowaniu. Z tym stanowiskiem nie
sposób się zgodzić. Wnikliwa analiza zapisu znajdującego się w ostatnim akapicie pisma
Zamawiającego z dnia 30 kwietnia 2013 roku określającego termin na uzupełnienie wniosku
nie może prowadzić do konkluzji innych niż te, do których doszła Krajowa Izba Odwoławcza.
Pierwsze zdanie brzmi: „Powyższe dokumenty należy dostarczyć do dnia 9 maja 2013 roku
do godziny 11.00.”. Zarówno wykładnia gramatyczna jak i funkcjonalna tego zapisu
prowadzi do jednoznacznego ustalenia końcowego momentu upływu terminu na godzinę
11.00 w dniu 9 maja 2013 roku. Koncepcja jakoby dalsza cześć zapisu omawianego akapitu
pisma stanowiła zmianę tego terminu na dzień 16 maja 2013 roku jest zupełnie
nieuprawniona. Przeczy zarówno jego literalnemu brzmieniu jak i zasadom prawidłowego
wnioskowania. Zamawiający wyraźnie stwierdził, że termin wyznaczony na dzień 9 maja
2013 na godzinę 11.00 roku będzie również zachowany jeśli dokumenty zostaną przesłane
faksem lub mailem, żeby jednak tak się stało trzeba je dodatkowo złożyć w formie pisemnej
w terminie późniejszym, który został wyznaczony na 16 maja 2013 roku. Jedynie taka
w ykładnia spornego zapisu jest językowo i prawnie uzasadniona.
Z tych wszystkich względów' nie są zasadne zarzuty naruszenia przepisu art. 7
ust. 1 Ustawy PZP, poprzez bezzasadne przyjęcie, iż Zamawiający prowadzi postępowanie
o udzielenie zamówienia publicznego w sposób zapewniający zachowanie uczciwej
konkurencji oraz równe traktowanie wykonawców, naruszenia przepisu art. 24 ust. 2 pkt 4)
Ustawy PZP, poprzez bezzasadne przyjęcie, iż Skarżący podlega wykluczeniu z postępowania
o udzielenie zamówienia z uwagi na niewykazanie spełnienia warunków udziału w
postępowaniu o udzielenie zamówienia oraz naruszenia przepisu art. 51 ust. 1 Ustawy PZP,
poprzez bezzasadne przyjęcie, iż Skarżący nie powinien zostać zakwalifikowany do dalszego
udziału w postępowaniu. Sformułowanie i postawienie wszystkich tych trzech zarzutów
stanowi konsekwencję przyjęcia tezy, że Skarżący nie chybił terminowi określonemu na
uzupełnienie wniosku. Skoro jednak Sąd Okręgowy podzielił w tym zakresie ustalenie i
rozważania poczynione przez Krajową Izbę Odwoławczą to i zarzuty te okazały się chybione.
Nieuzupełnienie dokumentów w terminie jest równoznaczne z ich brakiem, a więc musiało
doprowadzić do wykluczeniu Skarżącego z przedmiotowego postępowania o udzielenie
zamówienia publicznego.
Na koniec odnieść się trzeba do stanowiska zawartego w zarzutach
podniesionych przez Skarżącego z ostrożności, a więc tych odnoszących się do okoliczności
związanych z treścią uzupełnień wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Przede
wszystkim stwierdzić trzeba, że skoro przesądzono wyżej o tym, iż Skarżący nie dochował
terminu na ich złożenie, analiza treści dokumentów jest bezprzedmiotowa. Wskazać trzeba
jednak także, że skoro okoliczności te nie były przedmiotem analizy i oceny Krajowej Izby
Odwoławczej to nie mogą być poddane kontroli Sądu Okręgowego. Jak stwierdził Sąd
Najwyższy w postanowieniu z dnia 3 października 2008 roku (I CZ 72/08) Sąd Okręgowy w
postępowaniu, które toczy się przed nim na skutek wniesienia skargi na orzeczenie zespołu
arbitrów (analogicznie na orzeczenie KIO) , w konsekwencji odpowiedniego stosowania do
niego przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o apelacji (art. 194 ust. 1 Prawo
zamówień publicznych), pełni funkcję Sądu drugiej instancji. Zatem zapewne Sąd Okręgowy
stanowi drugą instancję merytoryczną, w której następuje ponowne badanie spraw}', którą
rozpoznawał zespól arbitrów (obecnie Krajowa Izba Odwoławcza) i w konsekwencji wydanie
orzeczenia merytorycznego uwzględniającego lub oddalającego odwołanie. Jednocześnie Sąd
rozpoznający skargę na orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej nie ma uprawnienia o
charakterze kasatoryjnym, które przysługuje sądowi drugiej instancji w postępowaniu
cywilnym, czyli uprawnienia do uchylenia wyroku i przekazania sprawy Krajowej Izbie
Odwoławczej do ponownego rozpoznania. Wynika to z faktu wyłączenia stosowania w
postępowaniu skargowym art. 386 § 4 k.p.c. przez art. 198 f ust 2 pzp. Nawet zatem w razie
stwierdzenia nieważności postępowania sąd nie może uchylić zaskarżonego wyroku, znieść
postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazać sprawy składowi
orzekającemu izby do ponownego rozpoznania. Dotyczy to również nierozpoznania przez
skład orzekający istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia
postępowania dowodowego w całości. Taka konstrukcja prawna w ocenie składu
rozpoznającego niniejszą sprawę prowadzi do sytuacji, w której w razie nierozpoznania przez
KIO wszystkich podnoszonych w odwołaniu zarzutów pozostają one bez rozpoznania. Skoro
racjonalny ustawodawca do kompetencji Sądu Okręgowego, Sądu II Instancji orzekającemu
w oparciu o przepisy o apelacji skierował skargi na orzeczenia wydane przez KIO, a
jednocześnie odebrał temu Sądowi możliwość uchylenia wyroku i przekazania sprawy do
ponownego rozpoznania to zapewne zakładał, że odwołanie w części nie rozpoznanej przez
KIO pozostanie bez rozpoznania. Nie można przecież zakładać, że w takim wypadku
ustawodawca przewidział, że Sąd Okręgowy- Sąd II Instancji będzie działał jako Sąd I
Instancji, tym bardziej, że nie wynika to z żadnego przepisu prawa.
Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy oddalił skargę na podstawie 198 a ust. 2
pzp w związku z art. 198 f ust. 2 pzp, rozstrzygnięcia o kosztach postępowania opierając na
zasadzie art. 198 f ust. 4 pzp w związku z par. 10 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców
prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez
radcę prawnego ustanowionego z urzędu.
Za zgodność sekretar^sadowy
,k
Anna
10