KIO 2586/10
powyższe okoliczności pozwalają uznać, że odwołujący mógł i powinien był przewidzieć już na kilka dni wcześniej utrudnienia komunikacyjne w Warszawie w dniu 29 listopada 2010 r. i zapobiec ich skutkom, poprzez dostarczenie odwołania pieszo (z pisma z dnia 3 grudnia 2010 r. wynika, że odwołujący posłużył się samochodem lub komunikacją miejską: „Trasa, której przejechanie, nawet w godzinach szczytu, zajmuje nie więcej niż 40 minut, zajęło pełnomocnikowi Sygnity S.A....